Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

April podbija las... 11:53, 19 lip 2024


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
April napisał(a)
Aniu, ta gaura jak przekwita to też kwiatki różoweją.
U mnie dereń z pewnością będzie gorzej rósł bo warunki trudniejsze. Aga pomagała mi znaleźć miejsce. Nie jest łatwo.
Ta mała Paproć to zwykły pióropusznik strusi. Do donicy na wejściu bo nic mi tam nie chce rosnąć. Mam nadzieję że będzie duży.

W przerwie na internet. Jakaś masakra drugi dzień









Jeżu, czy ty masz juz zawilce??? U mnie dopiero zaczynją pączki zawiązywać.. nie ma sprawiedliwości na tym świecie
Grzebiuszka ziemna 11:33, 19 lip 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8291
Do góry
Ula szczerze powiedziawszy, to dzieliłam i sadziłam lilie w różnych porach i miałam ich aż za dużo. Po przesadzeniu trzeba pilnować żeby miały trochę wilgoci i to wszystko.

Nikt nie ma pomysłu co z tymi naroślami w miejscu szczepienia? Czy to wyciąć? Wydaje się, że nie ma to wpływu na drzewko, rośnie nadal, nie usycha.

A teraz uroda róży Novalis (zakupiona w marcu 2023), kwitnie chyba trzeci raz, mam ją dzięki rekomendacji Joli z leśnego Jest cudna i ten kolorek






i portret w deszczu:

Działka prawie w Borach Tucholskich 11:32, 19 lip 2024


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Basia mam też z kropkami (fiolet) i ta nowa

Alicja
od dzieciaka najwyższe drzewa w okolicy i dachy to było coś dla mnie -oczywiście w granicach rozsądku o ile 10-latek takowy posiada . Pierwsze wejście na Orlą Perć w już czasach 40-letnich wywołało pewne przemyślenia ale tylko na krótko, bo dalej to było juz tylko wyżej



Za drzwiami do ogrodu... 11:11, 19 lip 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Jak już jestem przy warzywniaku, to napiszę coś o mojej uprawie ziemniaków pod słomą.
Tak gruba warstwa słomy( 30 cm) bardzo dobrze trzyma wilgoć, której akurat w tym sezonie i tak jest sporo dzięki opadom. Super uchroniła przed chwastem. Faktycznie nie trzeba pielić. Nawet powstrzymała inwazję skrzypu, który wychylił się tylko kilkoma choineczkami, a zawsze szalał w tym miejscu. NAC ziemniaków urosła ogromna, aż za duża. Nie dość, że dałam pod ziemniaki gruba warstwę podłoża popieczarkowego, które zawiera sporo azotu, to jeszcze ta słoma i dużo wilgoci- myślę, że to spowodowało zbyt duży pobór tego azotu i dlatego wybujały. To skolei spowodowało, że bulwy słabo się wiążą i cała siła idzie w łodygi i liście. Zastanawiałam się czy nie popryskać ich preparatem z fosforem i potasem, by zachować wzrost masy liściowej, a zwiększyć rozwój bulw. Nawet kupiłam Insol PK, ale nie wiem czy to ekologicznie?
Miały to być wczesne ziemniaki, bo to odmiana Denar, ale pod niektórymi krzakami są dopiero malutkie ziemniaczki. A mogłyby być już duże, bo w brzegowych krzaczkach już niezły zbiór ( tam trochę mniej podłoża i niżej słoma. Pierwszy zbiór bardzo obiecujący. Może reszta też kakoś da radę?
Ale jest jeszcze jeden problem : pod słomą "dniują" ( bo nocą nuszyją)sobie ślimaki i to dużo!
ślimaków. Wcinają liście ziemniaczane ogałacając łodygi od dołu,szybciej od stonki, której akurat nie ma! Obawiam się , czy one pod tą słomą nie obgryzają też pędów na których wiążą się bulwy? Czy nie ograniczą zbiorów?
Ciekawostką dla mnie jest też to, że po kwiatach na niektórych krzakach powiązały się owoce, jakby małe pomidorki, co pewnie dodatkowo osłabi tworzenie się bulw i teraz mam dylemat co zrobić?





Ogrodowe marzenie Mrokasi 10:46, 19 lip 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21267
Do góry
Judith napisał(a)

No sama widzisz - dla mnie mega gęsto, a dla Ciebie nie bardzo
Dziękuje za info odnośnie thujek.
Gadzina odpuszcza. Wczoraj było mi lepiej i od razu poleciałam do ogrodu na jakieś drobne prace. Niepotrzebnie, za wcześnie, ale już wytrzymać nie mogłam . Durna ja. Dzisiaj nic nie robię, chyba dam radę .


Specjalnie dla Ciebie fota en face .


Nie wygłupiaj się,kontempluj ogród i tyle.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 10:28, 19 lip 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21267
Do góry
Dziś mam wolne więc siedzę w ogrodzie. I z nowej ławeczki pod brzozą mam taki widok .


A tu kępa ostrogowca dla Magary
Za drzwiami do ogrodu... 10:21, 19 lip 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Najbardziej ciekawiła mnie chwalona w "internetach" Malachitowa szkatułka.
Najbardziej lubię pomidory malinowe, delikatne w smaku, mięsiste więc byłam ciekawa, czy wpisze się w moje gusta, jako, że on nie malinowy? Po degustacji i oględzinach naocznych - bardzo mi odpowiada!


Tu po prawej stronie:

Po lewej na talerzyku to Pierces Pride, też bardzo dobry!
Ogród Basi i Romka 10:04, 19 lip 2024


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13562
Do góry
Agatorek napisał(a)
Hahah, ja bym nie dała ani jednego przeciąć.
Dobrze, że u mnie nie ma tych bezdomnych


Basiu, a jak tam Twoja uprawa judaszowców?


Judaszwce żyją, przesadziłam je w lepszą zimę, trochę odchorowaly przesadzanie, trzem liście trochę przyschly ale wypuszczają nowe, malutkie. Ogólnie to jak je wyniosłam na dwór to tak trochę jakby się zatrzymały.
Ten jest najładniejszy.

A te przypalone są takie, szału nie ma.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:56, 19 lip 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13841
Do góry
mrokasia napisał(a)


Dzięki Marta, fajnie że się podoba .
Serek magnoliowy rośnie za domem. Zastąpił kalinę Kilimandżaro, którą ciągle była przypalona.

Ale piękny kącik! Nie kojarzę tego miejsca, na pewno nie z tego ujęcia.
Cudnie to wszystko tu wygląda. Ja mam jakąś obawę przed sadzeniem za gęsto… Strasznie mnie to wkurza, bo przez to nie będę mieć nigdy efektu, jaki mnie w ogrodach zachwyca .
Mrokasiu, co to za zielone kule przed dereniami?
Za drzwiami do ogrodu... 09:43, 19 lip 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Agnieszka_Z napisał(a)
Piękne pomidory, a Klara to chyba rekordzistka.

Tak, Klara największa! A nasionka jej dostałam w gratisie akurat

Za drzwiami do ogrodu... 09:29, 19 lip 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Agatorek napisał(a)
Piękny jest lipiec w Twoim ogrodzie . I jak soczyście rośliny wyglądają na fotkach, aż wylewają się z rabat, chyba u Ciebie trochę pada .

Ps. Pomidory to jakieś potwory!

Upał jest niemiłosierny , ciągle ponad 30 stopni w ciągu dnia. Ale wieczorami, i nad ranem są ulewy. Trochę burzowo, ale bez większych szkód.
Mało mam fotek ogrodu lipcowego, szczególnie ostatnich, bo jak słońce, to kiepsko wychodzą, a jak ciut chłodniej, to nie mam na nie czasu, bo coś działam. Rozryłam pół największej rabaty jak było ciut chłodniej i nakupiłam nowych roślin i teraz trzeba było to wszystko posadzić( i jeszcze potem cieniować)
Poza tym przetwory i porządki w warzywniaku. W miejsce zebranych sałat, cebul, czosnku, kopru, fasoli i innych posiałam sałatę, rzodkiewkę, ogórki i cukinię ( jak jesień będzie ciepła, to może mają szansę?)wzeszły po dwóch dniach po posianiu- jest tak mokro i ciepło. A przedwczoraj posiałam nawet nawet marchew i jeszcze może posieję buraczki, bo mało mam z wiosennego siewu.
Pomidory jak na razie super!


30 arów wietrznej pustyni 09:19, 19 lip 2024


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 614
Do góry
LIDKA napisał(a)
Ona jest taka troche kolumnowa. Formowała bym ją od początku.
Zobacz co zrobiłam z moim kupionym grujecznikiem.

Zrób jak uważasz Joasia bo to Tobie ma się podobać.


No to mi właśnie chodzi o to żeby ona była takim drzewkiem, z koroną, nie kolumnowa. Grujecznik pięknie wyprowadziłaś, ale miałaś wiecej gałązek. Ja myślałam że muszę obciąć tylko te krótkopędy i reszta juz ma byc koroną...?

To nie? To nie tak się tnie? Kurcze w cięciu i formowaniu to ja cienki Bolek jestem:/ Nie mam tu doświadczenia i nie wiem jak to ciąć żeby potem wyszło drzewo z koroną. Jak obetnę te 2 boczne (powyżej fioletowego zaznaczenia), to mi zostanie sam przewodnik. Myślałam że muszę te boczne 2 zostawić...?
Za drzwiami do ogrodu... 09:10, 19 lip 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Basieksp napisał(a)
No jestem pod wrażeniem U nas pomidory jedynie koktajlowe posmakowaliśmy, a reszta jeszcze trochę a u Ciebie ogromne i dojrzewają

Przycięłam liście i od razu szybciej dojrzewają

Za drzwiami do ogrodu... 09:05, 19 lip 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
basia3012 napisał(a)
Aniu, w tunelu masz potwory. I już możesz je zjadać. Pozazdrościć plonów.

Tak Basiu, pomidorki jemy od gdzieś od 25 czerwca. W tym sezonie duże plony. Jednak stałe nawadnianie robi dobrą robotę. Kropelkowe włącza się na godzinę wieczorem i rano. Oczywiscie kwasy humusowe, przygotowanie podłoża i dołka przed posadzeniem sadzonek, potem gnojówki że skrzypu , żywokostu( a z pokrzywy w tym roku nie nastawiłam) też pewnie mają znaczenie
Wczoraj zebrałam jednorazowo ponad 15 kg pomidorów. Zebrałam wszystkie opalone nawet słabiej, by kolejne rosły. A te w ciągu dnia zerwane dojrzeją i pójdą na koncentrat Aż szkoda- bo są pyszne na surowo, ale nie przejemy! Do tej pory codziennie jemy pomidorki i jeszcze córcia bierze.
Jestem też bardzo zadowolona z odmian które wybrałam
Pod ciężarem owoców łodygi się powyginały, sznurek nie utrzymuje! A jeszcze poobcinałam dwie taczki ogromnych liściorów, by lepiej dojrzewały i rosły owoce. To zdjęcie nie oddaje jakoś wielkości owoców, ale będą zbliżenia

Ogrodowe marzenie Mrokasi 08:25, 19 lip 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21267
Do góry
MartaCho napisał(a)
Ja też nie wybiorę jednego ulubionego, bo wszędzie pięknie! I gdzie ten serek rośnie?


Dzięki Marta, fajnie że się podoba .
Serek magnoliowy rośnie za domem. Zastąpił kalinę Kilimandżaro, którą ciągle była przypalona.
30 arów wietrznej pustyni 07:12, 19 lip 2024


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 614
Do góry
LIDKA napisał(a)
Ja mam zwykły otoczak w opasce taki grubszy a drobniutki na basenowej. Jest fajny. Pokaż Joasia Twój .

Podoba mi się ta kostka Wasza.


A to nasz żwirek (opaska jeszcze nieskończona i musimy obciąć ten nadmiar włókniny). Jak to mówi moja mama-takie zwykłe kamyki z pola ale mi takie kamyki właśnie najbardziej pasowały.

Zastanawia mnie ciagle to co napisałaś o przycięciu tej bocznej gałązki Oli..
30 arów wietrznej pustyni 06:43, 19 lip 2024


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 614
Do góry
O cisach też myślałam-byłoby to spójne z żywopłotami, ale jakoś tak ta laurowiśnia przyszła na myśl i mówię wykorzystam ją tutaj i na razie będzie nasadzenie bezkosztowe-bo dostaliśmy w ubiegłym roku 14szt z podziurawionymi liścmi na odratowanie. Zadołowaliśmy je tak byle jak, byle w ziemi siedziały, wiosną oberwałam wszystkie chore liscie tak że zostały prawie same gałązki. I odbiły elegancko nowe listki i odpukać na razie rosną. Także zobaczymy jak wyjdzie ten eksperyment w donicy.
Grzebiuszka ziemna 00:37, 19 lip 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8291
Do góry
Racja Klaudio
Lidzia, może Purple da się podzielić? Moją spróbuję na jesieni, może się uda

Rumianka napisał(a)
Twoje zakątki okazują się jeszcze bardziej urocze niż myslałam dotychczas... Pergola Szamana z tym kamiennym stoliczkiem miodzio...Kwiaty miodzio...normalnie masz jakby luksusowo...wszędzie miodzio...

Ha, ha Elisko, ale mnie rozśmieszyłaś z tym luksusem Ty lepiej załóż okulary

Agnieszka_Z napisał(a)
Szkatułka pięknie rośnie, mam ją na swojej liście na kolejny rok.

Bożenko, czy zioła suszysz w piekarniki?
Też mogę przygarnąć trochę irysów.

Aga, w piekarniku nie, najpierw na tacce i podsuszam w kanciapie, potem do suszarki elektrycznej, ale ma regulowaną temperaturę, więc tą niższą - 40°C, żeby nie utracić właściwości i żeby olejki eteryczne nie wyparowały. Ale uświadomiłaś mi, że mój piekarnik ma funkcję suszenia właśnie. Muszę to rozkminić. Aga iryski już poszły w świat niestety, ale może następnym razem? Zobacz jeszcze u Lidzi, może ma na zbyciu.

Aniu, szałwie fajne rośliny, dopiero dzięki Ogrodowisku bardziej im się przyglądam

Pod domem zrobiłam sobie w zeszłym roku taki pas z paprociami limonkowymi, hortensjami ogrodowymi, trawą Pony i mam 5 trzmielin na pniu Emerald'n Gold, z których próbuję ukształtować kulki



Zajrzałam pod spód, a tam w miejscu szczepienia wyrosła jakaś gulała, więc przyglądam się następnym i wszystkie mają!! tak to wygląda:



Co za licho? Co z tym robić?

Magarku limonkowe wyżej i tu przy oczku:



One wychodzą z ziemi na wiosnę, na jesieni zamierają, rozmnażają się przez rozłogi, ale nie jakoś ekspansywnie. Te przy oczku muszę trochę przerzedzić

Ptasi gaj 00:32, 19 lip 2024


Dołączył: 02 gru 2018
Posty: 300
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Każdy ma swoje poletko








Fantastyczny widok!!!!!!!!!!!!

Ela, jak robisz miksturę z bananow? Ze skorek, vzy owocow? Zdradź przepis, plisss
Ogród z zegarem 00:16, 19 lip 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16207
Do góry
Jola, a zobacz jak mi dzika marchew urosła i ładnie kwitnie. W zeszłym roku przyjechała od Ciebie razem z trzcinnikami


Juzia, w niektórych miejscach nawet futrzaki się nie przecisną

Bożenko, ja nie robię żadnych przetworów

Basiu, tak, futrzaki lubią się chować w krzakach, mają tam naturalny cień

Ula, w sumie na rabatach mogłoby być jeszcze trochę gęściej. Póki co jest jeszcze miejsce na chwasty

Ania, mam tylko nadzieję, że gałęzie tej jarzębiny się nie połamią

Lidka, dzięki ❤️.

Magarku, dokładnie to nie wiem, ile miejsca zajmują rabaty. Ogrodzona część to trochę poniżej 1 ha. Ale dom jest duży, mam sporo kostki, duży garaż z tyłu itp.

edit: weszłam na geoportal i mniej więcej zmierzyłam miejsca, gdzie są rabaty i będzie tego jakieś 1800-2000 m.kw.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies