Ogród z rzeźbą
20:01, 11 lip 2018
Booooszsze, kiedy ja ponadrabiam Wasze wątki, jak na razie swojego nie mogę ogarnąć!
Żeby nie było, że tylko ochy i achy, to pokażę kilka porażek.
Porażka nr 1 to mój tegoroczny zakup klon Trompenburg. Nie wiem co mu jest, usycha
, raczej nie z powodu braku wody, robactwa też nie zauważyłam:
Listki z bliska:
Żeby nie było, że tylko ochy i achy, to pokażę kilka porażek.
Porażka nr 1 to mój tegoroczny zakup klon Trompenburg. Nie wiem co mu jest, usycha
Listki z bliska:
