Celozje mam pierwszy raz i kupiłam takie niedobitki i się jeszcze targowałam bo stwierdziłam że takie dziady to powinien mi pan dać za darmo..i pewnie by dał ale już nie chciałam naciągać struny. Trzeba by zasilić i pójdą do donic na razie stoją na mojej ściance.
Z hortensjami dziwna sprawa. Mam kwaśną raczej ziemię, wsadzałam do kwaśnego torfu, zasilam nawozem do hortensji, podsypuję igły modrzewiowe, była tez kora i na dodatek one mają być czerwone nie fioletowe.
Choć jak będą fioletowe to już lepiej.
Dorota mi mówiła że wyczytała u Bogdzi żeby wkoło krzaka wbić długie gwoździe - i tak zrobię, mam tez zardzewiałe cynkowe naczynie i zbieram tam wodę i nią podlewam - zobaczę efekt za rok.
-------------
Jak te pomidorki Bajajka będą dobre to już będę miała swojego pewniaka z małych
Mira coś podobnego (blee, obrzydliwstwo!) zeżarło mi końcem maja szachownice cesarskie. Na szczęście zdążyły pięknie wykwitnąć i po kwitnieniu liście zeżarło prawie całe. Nie czekałam na zaschnięcie liści wyrwałam wszystko. Mam nadzieję, że to nie zimuje w ziemi
A wydawałoby się, że zapach szachownic skutecznie odstrasza wszelkich intruzów. Ale w tym roku było to po raz pierwszy (a mam szachownice od kilkunastu lat)
Świdosliwa mnie zaskakuje. Obrodziła niesamowicie a ma 3-ci seon. Dojrzewa nierówno więc podjadam owocki już jakiś czas i żal mi ją na przetwory.
Za rok jak też tak obrodzi to już zrobię coś i wtedy się o przepis upomnę.
Wydaje mi się że też mogła by być do mięs dobra. Ja dodawałam do sałat jak robiłam jakieś z serami i olejem z pestek dyni.
W tym roku zajadam się koprem. Wreszcie mi się sam wysiał i jest już las, mam też z siewu a w poprzednich latach wysiany nie wschodził.
Teraz koperek dodaję do wszystkiego.
Ładne zestawienie roślin na placykowej
W ogóle wszystkie roślinki masz już w takich fajnych kępkach:tawułki,jeżówki,liatry,ile one mają?Czy kupiłaś już tak bardziej rozrośnięte?
Super spotkania!Do ogrodów Kapias już kolejny rok się wybieram,może w tym ,w lipcu na urlopie się udaPlanujemy wyjazd
A skoro już wspomniałam o Rzeszowie (pozdrawiam dziewczyny z Podkarpacia ) to kilka fotek z z samego centrum tego miasta (WSPiA). Zachwyciłam się zielenią i kompozycją
Fotki słabej jakości bo z telefonu a do tego wciąż siąpił kapuśniaczek
Pomysły na nasadzenia na skarpę (a ja przecież myślę nad skarpą)
Pietruszkę mam nadzieję że wysiałaś - ja wychodzę z założenia że jak czegoś nie spróbuję to się nie dowiem - pietruszka chyba lubi zimno jak wschodzi bo sieje się ja wcześnie - tego nie wiem na bank tylko dedukuję - a wiadomo jak będzie pogoda w wakacje ?
Pelargonie są niezawodne do donic - może nic wyfikanego ale ja się do nich coraz bardziej przekonuję zwłaszcza jak opanuję ich przechowywanie.
Ula dzięki za pochyleniem się nad moim dylematem - na razie nie pasuje mi do otoczenia nic z cegły - choć takie bardzo mi się podobają.
Sądzę że będzie ze ścinków i tak by pasowało do całości. Ja ścinkami ścieżki
w jagodniku mam wysypane. To też nie jest najlepsze rozwiązanie bo po sezonie trzeba znów dokładać ścinków -
-------------------------------
coś mi zjadło lilie i co nażarło się i padło czy jak? pierwszy raz coś takiego widzę
dorotko, przyznam,że nie zwróciłam uwagi czy mocno pachnie.
Może dlatego,ze on jest posadzony od drogi na siatce po zewnętrznej stronie.
mój się rozwija w kwitnieniu
Myślę, że moje mają spokojnie ok 80cm i jest to Southern Belle. W jednym roku też mi się położyły, ale myślę, że była to wina wiatru. Po tym zmieniłam im miejsce i trochę odmłodziłam kępy. Teraz rosną sztywno i się trzymają prosto.
A teraz rutewka Elin - wzrost imponujący - kwiatostan kończy się dobrze powyżej wyciągniętej przeze mnie w górę ręki Widać jak góruje nad fużym krzakiem pecherznicy
Grubość pędu