U mnie kontynuacja tematu bodziszkowego
Bodziszek łąkowy Cloud nine
latem potrafi mieć wielkie rozmiary, nadaje się na drugi plan
ten jeden jeszcze pozostał na przodzie rabaty, upchałam go potem...
Bodziszek krwisty (czerwony)- być może Tiny Monster
Totalnie bezproblemowy, wszędzie go rozmnażam, szczególnie na suchych i słonecznych miejscach gdzie trudno coś utrzymać.
Pod przywrotnikiem robi za długo kwitnącą obwódkę, a dziś w deszczu tylko zwiesił kwiatki, przeczeka czas i się rozwinie do słoneczka
Bodziszek Renarda- omszały
Woli bardziej cieniste miejsce
Bodziszek NN- od Madzi, wysoki do kolan, teraz ma sezon na kwitnienie, u mnie pod klonem Crimson