Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

April podbija las... 06:26, 28 mar 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 11984
Do góry
Margo2 napisał(a)


Miałam o to samo zapytać.
Jest obłędny.
Pole iryskowe jest zabójcze.
Kiedyś Ty to kupiła i posadziła?
Ja musze koniecznie dosadzić w tym roku


Ciemiernik jak pisałam, kupiłam stacjonarnie w Radzyminie.


Jest super. Te różyczkowe kwiaty.
A irysy i krokusy sadziłam jesienią. Ciężko było je wciskać między rośliny ale teraz robią fajną robotę. Muszę zaplanować nowe miejsca i kolory. Koniecznie dokupię.
Sezon 2017 u Hanusi 23:22, 27 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7727
Do góry
Kochani, nie było światła na nowe kwiatki. innym razem może będzie lepiej. Temperatura była akuratna ale moje kwiatki jeszcze były przysypane. Dopiero hortensje z suchego posprzątałam,
a ile jeszcze traw do przycięcia.

Zapóźniona jestem w tym roku, ale za zdrowie się wzięłam, to też mi wybaczcie. Nie jest u nas tak, że idziesz i masz wszystko po kolei z marszu, trzeba albo odczekać, albo odsie1dzieć.
A jeszcze animozje między doktorami, po prostu szok.

Ogrodowe odwiedziny były, ale tylko bobki zostawione, może obejdzie się u mnie jak sarenki lubię, to w ogrodzie ich nie pragnę.
Szklarnię będę robić dopiero po świętach. Bo jeszcze u nas i sadzonek nie widzę w handlu, a to co jest, mnie nie interesuje.

Tyle u mnie, Niektóre rośliny poszły się gnieździć do kompostownika, bo już mnie się nie podobają takie suchelce sterczące na rabacie do wiosny.

Ogródek Gosi 22:37, 27 mar 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
Agatorek napisał(a)


Tak szczerze mówiąc, to na razie się nad tym nie zastanawiałam. Bo najpierw muszę zdecydować o tym, jak będzie położona kostka wokół domu.

Ale chyba najlepiej idzie mi planowanie ogrodu bez planu, także będę działać na bieżąco

W tym roku posadzę na pewno bergenie, zawilce i fiołki od strony tarasu (rośliny są w doniczkach u mojej mamy, a nie chcę ich przetrzymywać tak kolejny sezon)


Aga, ja też tak najlepiej planuję, więc dobrze Cię rozumiem.
Patrzysz na miejsce i wiesz jak ma wyglądać.
Jedyne miejsce, z którym nie umiem sobie poradzić jest rabata pod czereśnią. Co bym tam nie robiła nie pasuje mi całość.
Powinnam wszystko wywalić i zacząć od nowa, ale na razie mi sie nie chce.
Reszta rabat ujdzie

April napisał(a)
Hejka, pozdrawiam wiosennie.
Kwiatki cieszą. Ja tak zazdrościłam tych wiosennych kwitnień że się zmotywowałam i pierwszy sezon mam irysy żyłkowane i te większe krokusy.
Piszesz że botaniczny się sieje. U mnie niezbyt chętnie. Liczę na rozrost cebulek.


Super, że się obudziłaś z zimowego snu.
Ostatnio myślałam o Tobie.
Miałam dzwonić, ale ciągle u mnie się coś dzieje i zapominam.
Muszę koniecznie dokupić irysków. Są urocze.
U mnie krokusy botaniczne chyba sie sieją, bo spotykam w innych miejscach, gdzie nie sadziłam.

Weekend, a ja nie wiem, czy uda mi sie popracować w ogrodzie. Chociaz mam wielkie plany. Tylko czy dam radę? Zbyt wiele się poza tym.
Planuję na jutro wertykulację, dosiewkę i nawożenie trawnika.
Przez Tarcię siedze w różach.
Tylko gdzie je posadzę? Przecież mam coraz mniej słońca.
To chyba zły pomysł.

Wszystkiego po trochu 22:03, 27 mar 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Do góry
mirkaka napisał(a)
Było



O rety, taki dorodny krzew! Trzymam kciuki, żeby Twoja metoda zadziałała!
U Polon 22:00, 27 mar 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Do góry
mrokasia napisał(a)


Ja mam dzwonki wymieszane z raureifami. Tak to wygląda:


Przepięknie wyglądają razem! Też zgapię od Ciebie
Ogrod nad bajorkiem 21:47, 27 mar 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Do góry
TAR napisał(a)


Czy dobrze widzę, że kwitną Ci śnieżyce? Widziałam je tylko raz na żywo, gdzieś w górach przy szlaku. Zachwycające są, kupiłam ich naście dwa lata temu, w pierwszym roku nawet zakwitły, w drugim już nie, w tym wyszło z ziemi chyba pięć, i na razie nie widzę, żeby zanosiło się na kwiaty... Już nawet chciałam szukać po O., czy ktokolwiek je ma i z powodzeniem uprawia.

Na jakim stanowisku rosną u Ciebie? Bardzo wilgotnym? Te w naturze które widziałam rosły na podmokłej łące wzdłuż strumienia i obawiam się, że nasze wydmy dla nich za suche...
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 21:45, 27 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3891
Do góry
Krokusy szaleją, uwielbiam te kolorki



Ptasi gaj 20:52, 27 mar 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
U mnie jedne rosną pod krzewuszka, brzozami i sosna. Np ta rośnie 60 cm od pnia sosny
Jeszcze 3 szt tam rosną dosyć ładnie podsypuje im jesienią kompost zmieszany z popiołem drzewnym.




Piszecie o luźnej ziemi. Przyszły wczoraj dwa banieczki 5 litrowe kwasy humusowe. Podobno dobrze robią ziemi. Więc będę podlewać. Wióry rogowe też mam 3 paczki oraz obornik koński granulowany. Jak wszystko wrzucę w ziemię to będzie szał
Glina i zielsko 19:30, 27 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12908
Do góry
Trawnik po zabiegach, ciut kompostu jeszcze w jednym miejscu dostanie bo nie starczyło.


Klon flamingo ma pąki liściowe.


Pisardi albo nie pisardi bedą kwitły i mają odrosty po całej długości pni.


Głogi pięknie przyrosły przez sezon.


Dni słoneczne, nocki zimne.
Wolny dzień na ogrodowanie dopiero za kilka dni. Jutro i w niedzielę po pracy coś podziałam przy pomocy M. Wykopiemy bonzaja z przedogródka bo coś chory. I tulipanowiec do przesadzenia-ostatni dzwonek.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 17:53, 27 mar 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
Skusiłam się dziś po pracy i kupiłam spontanicznie 2 borówki Chandler, jedną hortensje bukietową jakiej jeszcze nie mam - odmiana Ruby. Dodatkowo były zdrowo wyglądające różaneczniki. Kupiłam sąsiadce Cunningham's White, a sobie Piercy Wiesman.
Ogród z plażą 13:48, 27 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
Krokusowa rzeczka coraz ładniejsza. Może na jesień dosadze inne kolory? Np białe w drugim rzędzie, co myślicie?





Ogród z plażą 13:47, 27 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
Jabłonka z runianką. Za rok powinno być tam już zielono.





Forsycja świeci, klon zaczyna się czerwienić.
Ranczo Edy 12:04, 27 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7727
Do góry
Kochani, nie było światła na nowe kwiatki. innym razem może będzie lepiej. Temperatura była akuratna ale moje kwiatki jeszcze były przysypane. Dopiero hortensje z suchego posprzątałam,
a ile jeszcze traw do przycięcia.

Zapóźniona jestem w tym roku, ale za zdrowie się wzięłam, to też mi wybaczcie. Nie jest u nas tak, że idziesz i masz wszystko po kolei z marszu, trzeba albo odczekać, albo odsie1dzieć.
A jeszcze animozje między doktorami, po prostu szok.

Ogrodowe odwiedziny były, ale tylko bobki zostawione, może obejdzie się u mnie jak sarenki lubię, to w ogrodzie ich nie pragnę.
Szklarnię będę robić dopiero po świętach. Bo jeszcze u nas i sadzonek nie widzę w handlu, a to co jest, mnie nie interesuje.

Tyle u mnie, Niektóre rośliny poszły się gnieździć do kompostownika, bo już mnie się nie podobają takie suchelce sterczące na rabacie do wiosny.


Wszystkim życzę Wesołych Świąt i ogrodowego spełnienia.



Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 09:50, 27 mar 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
Dziękuję Wam bardzo. Aż mi się cieplej na serduchu zrobiło ❤️

Pomysł na tę wizytówkę był dokładnie taki, żeby zebrać w jednym miejscu cały proces - co, gdzie i dlaczego powstało. Mam wrażenie, że teraz wszyscy trochę żyjemy w biegu i łatwiej się odnaleźć w takim „skrótowym przewodniku” niż przekopywać się przez kilkadziesiąt stron wątku. Sama też często u kogoś szukam: „co to za odmiana?”, „co tu rośnie na tej rabacie?” więc stwierdziłam, że u siebie to po prostu spiszę i będę miała porządek

A tak naprawdę to wszystko zaczęło się od warzywnika. To była pierwsza rzecz na tej działce i chyba do dziś ta część daje mi najwięcej frajdy. Te paczuszki nasion, wybór odmian, planowanie „co gdzie zmieszczę” (a potem i tak upychanie więcej ), no i to, że finalnie trafia to na talerz.

Z perspektywy czasu widzę też bardzo konkretny plus - finansowy. Przez kilka lat robiliśmy zakupy w sklepie i osobno na targu, więc mam porównanie. Ile tygodniowo szło na warzywa i owoce, to aż człowiek się zastanawia, jak to tak szybko znikało z portfela. A tu nagle paczka nasion sałaty za kilka złotych i… setki roślin. Do tego możliwość zebrania własnych nasion i temat kosztów praktycznie się zamyka. No i wiemy, co jemy. To chyba najważniejsze.

A z ogrodowych klimatów ostatnio było mniej romantycznie, bardziej… rzeźniczo.
W zeszły weekend ogród poszedł w odstawkę, bo mąż z sąsiadem odebrali świnię. Podzieliliśmy ją na dwa domy. Drugi raz kupujemy tak „prosto od źródła”, a nie ze sklepu. Pierwszym razem była ćwiartka, teraz już połówka, czyli wchodzimy na wyższy poziom wtajemniczenia.

Oczywiście nikt nas tego nie uczył, więc ratowaliśmy się YouTubem ucząc się rozbioru półtuszy w praktyce. Tak że jak widać: u mnie ogród to nie tylko rabaty i rośliny, ale cały styl życia, który się wokół tego kręci.

Jeszcze raz dzięki za miłe słowa :*

P.S.: Wiatr bardzo mocny rozwiewający futro i wysuszający, a padało tylko przez 20 minut.

Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 08:13, 27 mar 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Do góry
nicol21 napisał(a)


Zazdrość mnie ogarnia, naprawdę u Ciebie już taka wiosna?? Czy cebulkowe pędzone w domu i wysadzone już z kwiatami? Ale i ogólna zieloność co najmniej jakby o kilka tygodni do przodu względem tego, co u nas... Też tak chcę
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 07:53, 27 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
mrokasia napisał(a)
Moja biała magnolia zabiera się za kwitnienie. Oby tylko przymrozki ją ominęły…


Ale szybko, u mnie jeszcze wszystko śpi.
Spełnianie marzeń - ogród czas start 07:32, 27 mar 2026


Dołączył: 24 wrz 2022
Posty: 1661
Do góry
♥️♥️♥️

Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 23:41, 26 mar 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 11986
Do góry
w tym roku mam zajawkę na kwiaty cięte . Nakupiłam różnych cudeniek.
Lewknie ładnie powschodziły i dziś pikowałam. Mam również lwie paszcze, ale muszą ciut podrosnąć żeby je pikować.

za parę dni muszę zacząć pikować pomidory też. Zwolniły wzrost bo parę dni je wystawiałam na dwór... i jedna noc bo zapomniałam o nich. Ale przeżyły. uff!






Dziś doszły mi nasiona kupione w PL, szły dobre 2 tyg.... coś też tam posiałam jeszcze z tych co przyszły, część pójdzie prosto do ziemi, część chyba na przyszły rok.





Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 20:54, 26 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
Moja biała magnolia zabiera się za kwitnienie. Oby tylko przymrozki ją ominęły…
Za drzwiami do ogrodu... 19:16, 26 mar 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9308
Do góry
Papryki już powinnam pikowć.Oprócz nich siałam tylko poziomki, jeżówkę Bladą i sałatę Lolo biondaaletą wyniosłam do tunelu.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies