Świetnie tak pogadać na żywo,w dodatku popodziwiać efekty czyjejś pracy,zaczerpnąć jakieś pomysły i to wszystko przy pysznym leczo,ciastach, sałatkach,sezonowych owocach i innych rarytasach...np prosto z drzewa
Po tygodniu odwiedziłem działkę. Okropna susza. Ale rośliny jakoś trzymają się. Mało co kwitnie, zaskoczyły mnie dzwonki brzoskwiniolistne. Po przycięciu powtórzyły kwitnienie.
Nie polecam jarzębu pospolitego. Drzewa z tego gatunku często chorują dodatkowo nie są odporne na suszę (szczególnie miejską). Są drugim w kolejności po klonie srebrzystym gatunkiem drzew najbardziej zasiedlanym przez jemiołę w mojej okolicy.