Elu, ta włóknina była jak uprawiałam warzywa, wtedy się sprawdzała. Teraz tylko pod ścieżkami ze żwirkiem jest nie włóknina, ale folia tunelowa. Anie kusi Cię pobawić się cięciem, usunąć zawsze zdążysz. A może wyjdzie Ci coś fajnego i będziesz zadowolona,że go nie usunęłaś. Ja zostawiłam dwa uschnięte drzewa i służą mi za kwietniki.
Pierwsze cięcie trenowałam na sosnach.
Jak mi wyszło, zaczęłam ciąć inne.
ten był kolejny.
Aniu, jesteś typowym ogrodnikiem, ciągle mu mało miejsca na rośliny. Nie wiem, chyba przegapiłam, ile masz obecnie ogrodu i co to będzie ten nowy areał. Jestem ciekawa kiedy zrealizujesz nowe plany .