Popatrz na zdjęcie - gdybyś nie obcięła tego przewodnika, to długo,na przewężeniu, gdzie jest łysa, nierozgałęziona gałazka było by takie łyse miejsce, a wyżej znów sporo gałązek poziomych. To miejsce łyse zanim by się zabudowało to tak by świeciło min. 3-4 lata. A po obcięciu masz od razu foremny czubek stożka, który ładnie i proporcjonalnie będzie się krzewił i wypuści za moment nowy przewodnik. Ironia polega na tym, że cięte gałązki odbudowują się -i zagęszczają - szybciej niz te niecięte. Dzieje się tak, ponieważ cięcie pobudza krzew do wzrostu i krzewienia.
Żurawka Little Cutie "Blondie in lime"
Wielosił "Brise d'Anjou" - trochę sponiewierany przez kury udało im się wymknąć, na szczęście szybko wróciły do siebie
i ogólnie środkowa część rabaty:
Zadziwia mnie fakt, że mimo tylu kolorów, nie gryzą się one ze sobą, a współgrają i rozjaśniają to miejsce
Kochani potrzebuję pomocy. Moje azalie pod domem są w fatalnym stanie. Nie mam pojęcia co sie dzieje. Niby wypuszczają nowe listki ale stare brazowieją i schną. Mają mokro, słońce je nie przypieka bo są od strony północnej. Nie widać żeby miały jakieś choroby czy szkodniki.
Sylwuś ja też, ale staw jeszcze nie jest do tego gotowy. Woda już jest znacznie czystsza, ale do stawu kąpielowego daleka droga
U nas właśnie trochę pokropiło, ale to dosłownie 5 kropli spadło...
Duchota okropna, rośliny omdlaly
Oj 3 dni to na ogród dużo, a mnie nie będzie 17 dni
Strach się bać!
ja jutro muszę rozsadzić pomidory, mamy ich jakieś 150 krzaczków może więcej teraz czas je rozlokować