Danusiu, co za miłe odwiedziny! Ale niespodzianka .
Uff, czyli jest nadzieja! A hortensja poradzi sobie sama i wstanie, gdy wyschną kwiaty, czy będę musiała jej pomóc i je podwiązać?
Bo ja nadal nie wyszłam do ogrodu, nie wiem, co tam jeszcze zastanę.
Danusiu, mam problem z gęstością nasadzeń na tym fragmencie rabaty:
Rosną tam 4 hortensje bukietowe "miś polarny", posadziłam je równo co metr od siebie. Po prawej stronie hortensji jest świerk serbski, też w odległości jednego metra.
Za hortensjami, w odleglości 70cm mam cisy.
Czy to nie za gęsto jest? Chcę dosadzić między hortensje miskanty - dwa po bokach i jeden na środku (między 2 i 3 hortensją). Będzie dobrze? Bo nie wiem, czy nie powinnam wykopać jednej hortensji i reszty nie posadzić luźniej...
Warto ocalić różę, ja ostatnio ocaliłam polną różyczkę, wyrosła na gołym polu... z nasionka? z gałązki? nie wiem. Grunt, że Witek ją na moją prośbę ocalił, nie mieliśmy łopaty, nic, więc wykopał patykiem i posadziliśmy na bazie, rośnie sobie i wypuszcza, zasiliłam obornikiem granulowanym. Robimy zakłady jaki kolor kwiatów będzie
Myślę, że przedsteawię moją różyczkę polną jak zakwitnie
Niepożądane i bardzo groźne chwasty jednoliścienne, ten drugi to zapewne chwastnica jednostronna, jest to chwast praktycznie nie do zwalczenia. Opanuje cały trawnik i go zniszczy.
Przyłóż się do wyrywania bo to nie żarty, musi zniknąć. Inaczej nici z trawnika.
Tę rabatę pod sosnami trzeba nieco podnieść, rabata stanie się ładniejsza, trójwymiarowa, przy pniach wgłębniki żeby nie zasypać. Pasują tutaj grupy różaneczników, azalii, hortensji, traw, wrzosowisko w dużej masie wrzosy, wrzośce i inne kwaśnolubne.I musi być tego sporo, teren podsypany próchnicą kwaśną, torfem kwaśnym aby stworzyć dobre warunki dla rozwoju roślin i oczywiście musi być dobrze podlewana, przynajmniej w początkowym okresie, bo w korzeniach sosen nic ni urośnie.
Zapewne mają matę p. chwastom pod kamyczkami, to nie są dobre warunki dla korzeni
Zapewne mają szkodniki - przędziorki, co powoduje opadanie i zasychanie igieł, dlatego ten świerk jest u mnie w niepolecanych
Zapewne za mało wody, stąd dodatkowo pogłębia się efekt zasychania
Tu mają być jakieś wysokie drzewa. Jeszcze nie mam konkretnej koncepcji. Podobają mi się Umbry lub klony i nie wiem czy te drzewa będą do całości pasowały
Z kolei co dać w miejsce tych brabantów by pasowało do drzew powyżej i cyprysów poniżej?
Wysokość tych roślin powinna być nie mniejsza niż rosną w tej chwili brabanty.
Bezproblemowe byłyby smaragdy ale jak to by się miało do reszty ?
Nie, to pełnik, ale nie o taki pomarańcz chodzi. To bardziej żółty jest.
Ewa, wprowadź pomarańczowe detale, dodatki nie tylko kwiaty.
Szukaj wszędzie czegoś wyjątkowego, obeliski pomarańczowe, rzeźba pomarańczowa.
Do pomarańczu będzie też pasowała Stipa.
"Mój" kret przyszedł po asfalcie i wszedł do ogrodu przez bramę, Zaczął kopac na rabacie na ulicy, potem niemożliwe żeby sforsował 140 cm fundamentu, więc przespacerował się pod bramą i tu było widać poczatki kopania w ogrodzie. A więc kret nie tylko pod ziemią chodzi.