Co to może być za chwast?
Pod tujami od strony niezagospodarowanej działki sąsiada tak rozsiało się to zielsko

, że nie mogę się go pozbyć. Pielę i pielę i mam wrażenie, że to walka z wiatrakami. Po drugiej stronie też mam tuję, też rośnie to zielsko, ale w ilości do ogarnięcia. Sąsiedzi dyskretnie podpowiadają, że powinnam położyć matę albo żartują, że moje ulubione zajęcie w weekend to pielenie

. Może to dziwne, ale lubię pielić, tylko ten chwast doprowadza mnie do "szewskiej pasji".