Oj Mirelka, bardzo mi miło jak tak piszecie o zdjęciach, ale zawsze podkreślam, że zdjęcia są lepsze niż rzeczywistość. No niestety jest to ogród weekendowy i trudno jest zadbać o wszystko, sporo jest niedoróbek. Rzeźba jeszcze nie przeniesiona, zaczynam tracić nadzieję, że uda się to zrobić w tym roku. Przez te upały prace posuwają się do przodu bardzo powoli. Zdjęcia rzeźby zawsze są w zasadzie w takim samym ujęciu - trudno jest zrobić zdjęcie na wprost, bo w tle jest rozwalona rudera i moja rozbabrana rabaata. No i wygląda to tragicznie.
Nie wiem, o którym drugim domu piszesz. Ja mam na działce faktycznie dwa domki. Jeden tzw. "główny" i drugi mały, w którym można przenocować gości. Przy tym małym jest właśnie rabata Jordanowa.
Dla Ciebie oczywiście zdjęcie rzeźby w standardowym ujęciu:
Boskie nie? I pies już im nic nie robi W rogu działki mam kompostownik i góre patyków by się w nich chowały - chyba im dobrze
Polecam Ci jeszcze takie coś dla relaksu
Pięknie, pięknie jak zawsze i foty rewelacja. Przy tym zdjęciu się uśmiechnęłam, bo jesienią planuję stworzyć hostowisko plus trawy cieniolubne i akurat to połączenie jest mi za wzór i inspirację a Ty mi tu piszesz, że przeróbki planujesz
Czyżby Ci się opatrzyło? Dla mnie ta rabata jest idealna
Aganiu dziękuję za fotkę, bo ja oczywiście żadnej nie zrobiłam, same kwiotki mam na zdjęciach my też spędziliśmy w Waszym towarzystwie niezapomniane chwile dzięki wielkie i buziaki wysyłam
Miałam panów od kostki - jak zobaczyli lustro to uznali że po pijaku to by zaraz w nie weszli
Faktycznie złudzenie niesamowite,,,
A początki były takie...
A u mnie Novalis w tym roku się nie popisały. A mam aż cztery krzaczki. Jeden ciągle wypuszcza dziczki i jest bardzo słaby, raczej do wyrzucenia. Pozostałe chyba będę musiała przesadzić. Kwitną tylko dwa krzaki i to raczej słabo, a to już ich trzeci sezon.
Też mi się wydaje, że Minerva będzie do nich pasowała. Też mi przyszło to połączenie do głowy.