A nie zagapiliście się, że kwitną bzy i trzeba robić syropy?
(Bo czas na sosnę przegapiłam)
Z kwiatów bzu właśnie zrobiłam, mam już ponad 50 słoiczków i buteleczek.
Bardzo zaluje ze ogrodowisko znalazlam na etaie ostatnich szlifow w ogrodzie ale jeszcze wszystkiego nie posadzilam, wiec jeszcze pare dobrych rad sie przyda. W skrocie: domek w Sulejowku (sypialnia podwarszawska, niskie domki z malenkimi ogrodami). W cenie zakupu polowy kawalerki rozbudowalismy dom tesciow, w ktoryn na jednej kondygnacji mieszkamy my (2+2) a na drugiej tesciowa. Generalnie mam wolna reke co do ogrodu ale chcialabym uszanowac zielen zastana. Ogrodek jest malenki 20 x 20 m minus dom 9 x 9 i minus garaz), dodatkowo rozplanowanie utrudnia koniecznosc wygospodarowania 2 miejsc arkingowych poza garazem. Podjazd czesc za domem wychodzi na wschod, przedogrodek na zachod, podjazd od polnocy ale dobrze doswietlony rano i po poludniu, przesmyk z boku domu od poludnia. Gleba piaszczysta. No to lecimy. Bylo tak:
a jest tak
ze wzgledu na sentyment i roslinnosc zastana onspirowalam sie ogrodami angielskimi. W miejscu gdzie leza kantowki od piatku bedzie zielona ukosna kratka drewniana i powojniki, a smietnik oslonia dwa ploty pelne. Miejsce parkingowe chce wylozyc kratka i posiac trawe. Rododendrony musze usunac, przeszkadzaja w parkowaniu. Po konsultacji z kierowca moze beda wzdluz kratki od strony polnocnej.
W tym roku trochę rozczarowały mnie czosnki bo dużo nowo posadzonych mi nie zakwitło, liczyłam bardzo na Summer Drumer i Atropurpureum, te pierwsze pokazały tylko liście dobrze że nie zgnite to jest szansa za rok a te drugie pokazały się tylko w 1/4 to coś tam zakwitnie jeszcze, a tymczasem te niezawodne
Mount Everest i Purple Sensation
i Gladiatory
Aniu, nie ścinam orlików do wazonu, Wolę je na rabacie, więc nie wiem, ile wytrzymują. Musze Ci dać więcej orlików albo nasion chociaż.
Floks - ładny, ale jak pachnie!
A pamiętasz, że jabłonka czeka?
Z jagodnika...
Agrest będzie.
Porzeczki też.
Winogron rokuje
I mała aronia zaowocuje.
Ale grusza chora... (Dla Makusi lubiącej brzydkie)
Mam na działce dużego modrzewia. Długie gałęzie sięgają na działkę sąsiada, któremu "śmiecące" drzewo przeszkadza. Dodatkowo pod drzewem a stanąć drewniany domek. Nie chcielibyśmy go całkiem wycinać, ale aby pozbyć się śmiecącej części drzewa (długie, niskie gałęzie na dole) pomyśleliśmy, że wystarczyłoby je obciąć aż do niebieskiej kreski i zostawić tylko czubek. Wydaje nam się, że może to ładnie wyglądać - pytanie czy drzewo to wytrzyma?
Magnolia liliflora Nigra. Posadzona w połowie kwietnia.
Drenaż, gleba do iglaków, szeroki i głęboki dołek, ściółka z kory o obwodzie około 70 cm, 3/4 dnia w słońcu. Przyznam, że w miejscu obecnie wieje ale czytałem że wiatry groźne są tylko zimą a na wtedy chce ją osłonić.
Puszcza bardzo dużo nowych liści. W miesiąc urosła już około 30 cm. Jednak większość liści jest postrzępiona jak na zdjęciach. Psikałem na mszyce i przędziorki. Bez zmian.
Tak jak pisałam wczoraj u Jolki, zajączek wczoraj spał sobie na trawniku na środku po lewo od drzewa.
Myslę, żę on tu sie urodził, bo od małego maluszka widzę go bardzo często.
Szałwia
Dzisiejszy poranek przywitał mnie po deszczowo także nici z cięcia bukszpanów bo wszystko mokre ale nie ma tego złego bo rozsypany nawóz pod róże zacznie działać z czego sie bardzo cieszę bo nie uśmiechało mi się podlewanie, mam nadzieję że różyczki odwdzięczą mi się pięknymi kwiatami sezonie bo dostały w tym roku zacne nawozy dedykowane im i to pierwszy raz takie jak je mam u siebie ale podobno też nawóz do pomidorów jest dobry pod róże ale to tak na przyszłość bo w tym była mieszanka tych dwóch, ku pamięci wklejam
poczytam o nich jeszcze w necie ....gdzieś miałam taka stronę co tylko sprzedawała piwonie ...ale już nie mam tego starego laptopka ...bo padł a zakładki mi sie nie skopiowały. może to była ta PeonyMax .
na spokojnie w takim razie poszukam poczytam i sobie dwie kupie a moze tez i na jakąs bylinową naj sie skuszę ...no zaraziłas mnie
Prawie wszytko prawda.. ale za 9 lat to założę się, że wytnie co najmniej połowę tego co posadziła z drzew .. bo będzie za gęsto Na jej żyznej ziemi będą śmigać do góry aż miło Maja dobrą ziemie i światło..
U mnie po 8 latach musiałam też pozbyć się duzo.. a niby nie sadziłam tak gęsto.. chwila ulgi po liberalizacji przepisów odnośnie wycinki pozwoliła mi przewietrzyć ogród. Nie wiem co by było bez tego..
Toszka korę odsunelam, chore usunelam został pień z 3 listkami. Rośnie.
Kupiłam hakone 5 szt. Spójrzcie czy dobrze ja rozmiescilam.
Mam też miskanta morning light, czy dać go między host czy gdzieś za świerkiem?
Usunelam migdalka, teraz za kamieniem jest czysto
Kilka fotek jak to wygląda teraz.