Wstaję tak wcześnie bo moja głowa znowu działa na pełnych obrotach
Mam kupę roboty swojej bo jak już pisałam chciałam przed komunią ogarnąć wszystko na tip top
a tu mam jeszcze po drodze robótkę
koleżanka poprosiła mnie o obsadzenie 14 donic na tarasie
w zeszłym tygdniu udało mi się kupić fajne trzmielinki na pniu
wczoraj stwierdziłam że jak mam to robić to musze już teraz w ten weekend więc pojechałam do dwóch szkółek w moim i tak napiętym grafiku
na szybkiego między szkoła a popisem w szkole muzycznej starzego pojechałam do mojej ulubionej pani od roslinek - akurat przywieźli fajne szczepione na pniach iglaki - zapakowałam cały bagaznik (mimo że obiecałam już w zeszłym roku że nie będę z nimi wozić roslin, ale wyjątkowo pająki ich nie atakowały hahahahaha ) i na styk zdążyłam do szkoły
mam ala szkielet dziś jadę zawieźć rosliny poustawiam sobie i pojadę dokupić jeszcze jakieś wypełniacze
i stracę na to pół dnia
ale po obcięciu wzoraj 11 kulek bukszpanowych z perspektywą że mam jeszcze przzed sobą 10 kolejnych 3 stozki i wszystkie żywopłoty - jak już będe w mieście jadę kupić w końcu nożyce akumulatorowe - inaczej cięcie zajęłoby mi z 2 dni a nie mam tyle czasu
Ja nie jestem specem w obsadzaniu..wywalilabym kostrzewę, ale to dlatego, ze nie lubię i dla mnie jej siność słabo wpływa na wygląd rabaty, w której chcemy/poszukujemmy tez wiosennej świeżości. Brakuje mi bardzo tego wyzszego piętra-owszem drzewko załatwi to super wysokie, ale nadal będzie brakowało tego średniego.. tylko co tu dać, żeby nie było zbyt rozczochrane..
Buksowe kulki znikają w, tej masie, a warto byłoby je wyeksponować. Czy te przetaczniki to ładnie Ci kwitną? Bo ja kiedyś kupilam takie odmiany, że polemizowalabyn z atrakcyjnoscią co poniektórych odmian. Przed chwilą przeczytałam, ze ten przetacznik heideking dorasta do metra średnicy chyba itd niego wolalabym jakąs szalwię-mnie w każdym razie kwitną o wiele bardziej obficie i dłużej.
Floksy choć bardzo lubię, to chyba bym wymieniła na jakieś wysokie jeżówki, wydają mi się też mniej klopotliwe i nie trzeba im dolu zasłaniać-moje floksy od dolu wyglądają beznadziejnie, a Ty będziesz ten tyl rabaty tez widzieć, wiec musi byc atrakcyjna też na pleckach.
Patrząc na zdjęcie, to wydaje mi się, ze jeszcze jak przed i tyl łatwiej uporządkować, to srodek juz jest niezaspecjalny i nie nadąża za resztą - a przynajmniej na ten moment, potem może się to wyrównuje
Pewnie w niczym nie pomogłam, choć swoje trzy grosiki dorzucam
No ,trochę kolorowo w ogródku za to w domu przechodzę na OLD WHITE
Meble maluję sama, przyklejam jak trzeba dekory,robię przecierki ,maluję wzory szablonowe,transfery itd.... Ale jeżeli w starym mebelku trzeba np. dorobić półeczkę lub coś wymienić to proszę mojego osobistego RM(dla przypomnienia -Realizator Marzeń)
Czasami z "nowej" szafki robię postarzaną: przyklejam ozdobne listewki i maluję:
Rano ciąg dalszy...