Zalezy jak duza docelowo rosnie. Staram sie sadzic tak zeby jak urosnie dotykala obrzeza. Co do odstepu zalezy czy maja tworzyc linie - wtedy jak z obrzezem, zeby po urosnieciu sie muskaly. Na frontowej chodzilo mi o barwny akcent i pomiedzy posadzilam tulipany a w sezonie beda jednoroczne - wiec sa oddalone bardziej.
Och, ja, my tez i to bardzo
Ja lubię orliki.Mam je w kilku miejscach.
inne dopiero zaczynają.
Ja hosty lubię w każdej fazie i każdej porze roku.
Jedna strona pod domkiem - już jest całkiem ładna
Druga reszce nie hosta War Paint
Mega! To właśnie mi się marzy
Moje to również Hicksii
Wczoraj podlałem Substralem startowym, ukorzeniającym.
Też mam wrażenie, że pomimo uschnięcia igiełek one żyją więc przestanę je codziennie oglądać i poczekam
Wlałeś we mnie nadzieję
Hej, czy może ktoś wie, co memu klonowi polnemu dolega? Liście wyszły migiem ale jak pożarte, niektóre zdrowe ale wiele jak pogryzionych. Szkodników nie zauważyłam prócz wszędobylskich mrówek. Przyznaję że w marcu klon był silnie cięty. Wiem, to nie pora...
Lawenda tuż tuż, za to ta przy tarasie, którą postanowiłam porządnie odmłodzić i już drżałam, czy w ogóle przeżyje tą akcję, zaczyna ukazywać zielone przyrosty, ale na kwitnienie to sobie poczekam.
jeden śmiałek wystrzelił przed szereg i już zakwitł.
Tak chodziłam i podziwiałam, ale nigdy w życiu nie zamieniłabym mojego buszu na taki wychuchany japoński ogród. To jest piękne i kwitnące na chwilkę, a potem ...
ja tam wolę mój misz masz
Dzieci Warszawy.. chyba? _wiem wiem, trzeba go opielić dookoła..)
LO myślałam, że będzie pierwszy, ale cosik się ociąga.. czeka na mnie ?
Stefanie Baronin chyba jednak wygra wyścig