Ogród z rzeźbą
19:51, 04 maj 2018
Powiem Ci, że ja mimo iż "ogrodniczkuję" chyba już czwarty rok, to gnojówkę zrobiłam dopiero drugi raz w życiu. Będąc na działce jakoś nigdy nie było czasu wyprawić się po pokrzywy, na dodatek to działka weekendowa, więc element codziennego mieszania był niemożliwy do zrealizowania. Dopiero w tym roku oświeciło mnie, że przecież mogę sobie ją postawić w wiaderku na balkonie, a potem przelać w buteleczki i przewieźć gotowca
Carex Montana Raureif, bardzo lubię tę trawkę: