A tymczasem u mnie w zawilcach greckich (kwitną już 2 tydzień) pojawiły się tulipany botaniczne i niezawodne t. Purissima. Kopytnik wypuścił młode listki.
Dzisiaj po południu podsypałam nawozem wszystkie roślinki, bo zgodnie z prognozą miało padać (zresztą gromadzące się na niebie ciemne chmury zapowiadały zbawienny deszcz). Niestety późnym wieczorem przeszedł tylko drobny deszcz i na tym koniec.
W ogrodzie ziemia wysuszona jak popiół
Tym razem troszkę inna tulipanowa kolorystyka
ciekawa jestem jak będą wyglądały te tulipany po rozwinięciu się pąków... Mają ciekawie obrzeżone liście białym paskiem
Pewnie, że chciałabym do Opatówka, magnolię miałam kupić i klapa.
Narcyzy to Thalia. Jak wyżej pisałam, mnożą się umiarkowanie u mnie, nie zanikają. Na 7 cebulek posadzonych na początku w najstarszej kępce dziś kwitnie ok. 15 kwiatków, kilka cebulek tylko z liśćmi, pewnie młode. Co roku kupuję dwa, trzy opakowania od tego samego producenta. W tym sezonie się nie popisał, widzę, że wszystkie cebule to pomyłki, jeszcze chwila i zakwitną.
tu inna kępka
a tutaj prawdopodobnie pomyłka, zarówno po prawo jak i po lewo od tych starszych, tylko gdzie kupić kolejne, by mieć pewność?
tu docelowo mają być w pierwszej linii tylko Thalie i bodziszek, bodziszka znów dosadziłam, brakują mi jeszcze ze cztery sadzonki, a w miejsce prawdopodobnych pomyłek posadzę po trzy cebulki z najstarszej kępy rosnącej w innym miejscu
Witam, proszę o radę ponieważ strasznie sie obawiam czy dam sobie radę z pielęgnacją serbów jako żywopłot. Za trzy dni będę sadzić sto serbów na ziemi klasy 5, na górce, miejsce latem bardzo nasłonecznione. Planuje 1 m od płotu i 90 cm od siebie w jednym rzędzie. Serby kopane z gruntu ok. 1-1,2 m. Kupię torf odkwaszony i ziemię ogrodową do kwiatów wymieszam z rodzimą.
Czy dodać mikroryzę i jaką, czy wzmocnić florowitem? Przyznam się że mam ogromnego stracha przed tym sadzeniem
Tak oto wyglądają drzewka.
Podobają mi się te różowo-fioletowe tulipki (zakupione w L. w opakowaniach po 2 kg ). Zakwitły wszystkie i to bez wpadek kolorystycznych. Część poszła do gruntu a część do donic. Nie widzę żadnej różnicy w kwitnieniu
Dzięki Aniu Trochę ta wiosna za szybko pędzi i właściwie jest już bardziej letnio niż wiosennie. Cebulowe zadyszki dostały i ledwo zakwitły już przekwitają na tych upałach
Czytałam u Ciebie, że pozbyłaś się cebulowych - ja też nie lubię zasychających liści dlatego część tulipanów sadzę w dużych donicach. Dodatkowa korzyść to to, że są mobilne i łatwo je na szybko "posadzić" (czyt. ustawić) tam gdzie nam pasuje
Oto przykład mobilnych tulipanów
Obok pustynników mam hortensję, którą przygięłam nie pamiętając, ze tam rosną pustynniki. Hortka ukorzeniła się w pustynniku, podczas wyrywania hortensji wyrwało się trzy pustynniki. Troszkę się przestraszyłam, bo były już spore. Posadziłam je w innym miejscu, chyba będą rosły, raczej nie ucierpiały.
Kanciki muszę poprawić, dopiero na zdjęciu widzę jakie krzywe.