Proszę o pomoc w identyfikacji bo nie wiem czym to zgładzić. Rośnie takimi sporymi poletkami. Młode listki są białe od spodu i mają takie włoski. size=640x360]https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/160/1607618/original.jpg[/img]
Mnie dzisiaj napadł i wyrwałam ostatnią szatę jaka miałam w ogrodzie. Przy okazji zmieniłam nasadzenia narazie na jednej rabacie a druga po zaciągnięciu włókniny będzie też modernizowana. Chciałam posadzić coś kwitnące latem ale jakoś nic mi do głowy nie przychodzi co do tego tła będzie pasować. Kosodrzewina już przeniesiona do rowu jeszcze został miskant i rozplenica. Też muszę gdzie je upchac!? Sądząc nie spodziewałam się że tak porośnięte te trawy.... Zepsuły mi szmaragd wrrrrr... Zresztą widoczne to jest na zdjęciu.
Resztę fotek zrobię jutro i wstawię do mojego Ogrodowego pamiętnika!
Miro, miałam pojemnik z obornikiem, do niego wrzucałam resztki z gnojówek roślinnych, te nierozłożone. Tak sobie stał, deszczyk napadał i śnieg zimą, coś tam wyparowało. W te ciepłe dni bąblowało aż miło było patrzeć. Wczoraj podlałam wszystkie cebulowe i róże za radą Basi. Nadal wszystkiego nie wykorzystałam. Właściwie pokrzywy i mniszek już można nastawiać
szafirki skorzystały
miała być mieszanka...
Aniu doczytałam, ze już masz. Czyli jak wrócisz do ogrodu, będziecie zakładać? Jeden do trzymania potrzebny, drugi składa. Trzymam kciuki. U mnie po założeniu folii, zanim się wszystko ładnie rozłożyło, trzeba było uważać z zamkami, by zaraz nie uszkodzić, niestety to plastik...
Teraz już jest ok. Tylko te biedne 4 śledzie, to za mało. Zbyszek robił z drutu półmetrowe haki i wbił chyba 8...
I ustawialiśmy na kostce, by ustabilizować poziom...
Gosiu, przepraszam, umknęło mi.
Obrzeża Zbyszek zakopywał w ziemi, nic się nie rusza, tylko poziomował i ubijał ziemię przy zasypywaniu jakąś rurką, co by nie było luzu. Jak ja chciałam sama układać i spróbowałam, to nie dość, że się nadźwigałam, to jeszcze nie miały poziomu... Jeszcze jedna rabata czeka na obrzeża... Masz rację, ze są ciężkie i w tym przypadku to jest ich atutem. Mamy metrowe. Kiedyś kładliśmy mniejsze, półmetrowe, do takiego kładzenia się nie nadawały. Ciężko było je układać, bo były lekkie i się ruszały ...
Tak to wyglądało...
Ważne jest, by z jednej i drugiej strony dosypane było coś, np. ziemia, piasek, żwir... Wtedy trzyma to stabilnie...
Ewa, nie przesadzaj! Głowa do góry, wszystko będzie dobrze!
Wczoraj posiałam Trojeść bulwiastą, jak wzejdzie ( a powinna!), to będzue jej tyle, że się z Tobą podzielę!
A teraz tulipanki Ci posyłam!
Facelia jest dość krucha i przekopana szybko się rozłoży, dlatego lepiej ją przekopać niż wrzucać na kompost. A jeśli chcesz mieć kwitnącą, to zostaw gdzieś z boku kilkanaście roślin, będzesz miała i pszczoły, i nasiona na ponowny zasiew. A przy okazji zapylone pomidory i kolorek kwiecia facelii.