Deszcz pada drugi dzień i rośliny w przedogródku rosną w oczach. Uchlapane błotem, bo widać gołą ziemię ( widok u mnie rzadki).
Tawułki chyba najbardziej oberwały od wiosennych przymrozków. Wypuszczają pędy kwiatowe na jesiennych jakby liściach.
Dzisiejszy zbiór.
Cukinia z własnego siewu zaklimatyzowała się w tunelu.
Różnica w owocowaniu dwóch odmian porzeczki czarnej.
Klasyczna stara odmiana Titania.
Sadzona wiosną Tihope już mocniej wybarwiona.
Posadziłam między pomidory w gruncie i marchewkę kilka sztuk aksamitek.
Dziękuję za miłe słowa, choć to dopiero początek ogrodowania i dopiero 2 rabaty zrobione. Pozdrawiam ze świeżym bukietem z tego co na zewnątrz znalezione na spacerze.
Tutaj będzie lawenda - fioletowe doniczki, brakuje mi takiej właśnie plamy. Na brzegu gdzie doniczki będzie sesleria. To jest widok z leżaka i go lubię
U mnie zakupy na fioletowo do tego jeszcze lawenda na rabatę przy domku. Szałwia pójdzie na jedną donicę, gdzie nie posadziłam jak obsadzałam pozostałe. Chciałam koniecznie od tego samego gościa bo jest super. Uczciwie powiedział aby wstrzymać się trochę z wysadzeniem bo się lepiej ukorzeni. Sadzonki ładne, duże po 8 zł. Reszta nie wiem jeszcze gdzie
Po etykiecie spodziewałam się że chippendale będzie miał okazałe kwiaty. Póki co maluszki. Mam nadzieję że w przyszłym sezonie pokaże coś więcej. Kolor ma śliczny
No to tak bardzo spoglądam na róże, że nie zauważyłam tuż za nią naparstnicy
Jak pojawia się siewki przerzuce na zachodnią żeby dodać tam koloru.
Wpadłam dzisiaj po tygodniu opadów w warzywnik i niestety zebrałam pół dużego wiadra ślimaków bez skorupy. Wysiałam ok 20 opakowań różnych fasolek i zostały mi 4 malutkie rządki. Zostały same kikutki. Połasiły się na buraczki. Oszczędziły dynię, cukinię i ogórki.
Dalie mam objedzone, ale nie przeszkadza im to kwiaty pokazywać. Wiejska w całości prezentuje się na gęsto. Do środka już się dostać nie mogę, żeby usunąć co niepotrzebne.
Reszta nie nadaje się do pokazania, bo abo zjedzona albo wymęczona deszczem, albo w chwastach tonie Może jutro uda mi się ruszyć w rabaty.