Mój azyl na wichrowym wzgórzu
15:51, 06 kwi 2018
Od świąt mam takiego króliczka wielkanocnego
Córa wyjechała na tydzień i trafił na przechowanie. Dostała od chłopaka na Mikołaja. Niestety musiałam na ten czas zawieść pieska do teściów.
W sumie to też zwierzak i nawet kolorystyka podobna. Chłopak chyba chciał przypodobać się potencjalnej teściowej. Konsekwencja kolorystyczna nawet w inwentarzu zwierzęcym zachowana

I nawet ma też brązowa plamkę na pleckach.
A to biedna psina, która dostałą eksmisję
W sumie to też zwierzak i nawet kolorystyka podobna. Chłopak chyba chciał przypodobać się potencjalnej teściowej. Konsekwencja kolorystyczna nawet w inwentarzu zwierzęcym zachowana
I nawet ma też brązowa plamkę na pleckach.
A to biedna psina, która dostałą eksmisję
Oddam sosny, 4 sztuki.

