Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka
12:51, 21 lip 2024
Wychynęłam z domu na spacer po ogrodzie. Przy liliach uświadomiłam sobie, że węch mi się przytępił mocno, bo mogłam przy nich wytrzymać i to długo
.
No i pocykałam. Mój telefon nie lubi upałów, rozgrzał się przy tym cykaniu do czerwoności
Zielone nocniki nieustająco wskazują miejsca wyznaczone na laurowiśnie
No i pocykałam. Mój telefon nie lubi upałów, rozgrzał się przy tym cykaniu do czerwoności
Zielone nocniki nieustająco wskazują miejsca wyznaczone na laurowiśnie



