hej.
Azalie i Rodki częściowo pochorowane. może w tym roku odżyją. Zeszły rok był pierwszym po po sadzeniu.
Azalia jedna na pewno wypadła:/
W zeszłym roku zrobiłem spore hostowisko. w tym roku mam nadzieję że będzie to wszystko wyglądać znacznie lepiej.
W tym roku muszę albo dokupić albo zrobić 10 szt hortensji limelight.
po za tym kupiłem parę sztuk berberysów, 3 śliwy Pissardi, i jakieś byliny.
Przyznam że już mnie korci coś działać ale zimno jak diabli.
Kupiłem duże drzwi takie z starej kamienicy. Chcę je zamontować w ogrodzie i rzucić na nie.
Na pewnie planuję zakup wertykulatora i rębaka.
Generalnie lista jest długa. Mam nadzieję że chociaż w 70 % wykonam plan
już zapowiedziałem w pracy szefowej, że teraz od piątku na tydzień na narty potem tydzień w pracy a potem do końca marca "choruję" bo musze ogród ogarnąć na sezon