A teraz ku pokrzepieniu serc...
Fotki dla tych, którym się wydaje, że mają opóźnienia w pracach ogrodowych.
Na mojej rabacie zachodniej nic nie posprzątane. (Trawnik skoszony w kratkę, bo kosiarka wymaga serwisu i Małż w trakcie koszenia stwierdził, że nie ma sensu kończyć.)
Róże wycinałam dopiero dzisiaj.
I jeszcze jedna hortensja, o której zupełnie zapomniałam. Zobaczymy, czy przetrwa kwietniowe przycinanie.
Powoli zaczyna się wiosna na razie w moim zagłębiu zimna niewiele jej widać, z cięciem większości traw i hortensji też czekam. Od niedzieli ma już niby nie być nocnych przymrozków i nie wiem czy ściągnąć włókninę z magnolii i derenia kousa.. czy już czas rozkopać kopczyki z róż? cebulice
A myślałam, że tylko mnie zarasta cebulica syberyjska he he Ciebie bardziej
Nie, nie zespół niespokojnych rąk, raczej zespół twórczych rąk, do potęgi Cuda robisz!
To nie irysy, dobrze zrobiłaś że nie przycięłaś
Liliowce tnę po kwitnieniu, potem liście im fajne odrastają. One chyba lubią być dzielone co jakiś czas.
Ciekawe czy w Wojsławicach coś z nimi robią?
Sprawdź Chinodoxa Rose Queen, to prawdopodobnie śnieżnik Też mam kępki, tylko o białych kwiatach, przy okazji zidentyfikowałam, bo co roku zadaję sobie pytanie co to jest? Pojawił się cyklamen i to coum, zadbaj o niego, cenna roślinka
Ach! Szachownica raddeana Wspaniała! Gratuluję, ileż ja straciłam szachownic. Bardzo trudno je u mnie utrzymać, przezimować w gruncie. Ile lat jest u ciebie?