Aniu twierdzi, że wiosną jest "pusto". I zaraz sama sobie zaprzeczasz. Tam jest bogato i wiosna. Ale ty ciągle cis zmieniasz. Nie wiem już czy poznałabym twój ogród
Kwiecień u ciebie ..
hmmm Gdzie się da, wpychasz bratka, prymulkę i białą niezapominajkę. Bo jak już ma być pusto, to niech będzie pusto w kwiatach.
Ścieżka z kamieni prowadzi przez łuk z pnączy do białego stolika. Jak sekretny pokój w ogrodzie.
Hosty widze rządzą.
Zielone, niebieskie, z białym brzegiem. Pod drzewami, przy żwirowym placyku. Królowe cienia w coraz większym wydaniu u ciebie.
Detale jak zawsze u ciebie robią klimat.
Stara lampa na pieńku, kamienne donice, biały płotek w tle. Niby rustykalnie, a jednak z pomysłem. Zawsze podziwiam.
I te twoje Zielone sale.
Przepiękne. Ogród podzielony na zakątki. Jeden do kawy, drugi do patrzenia, trzeci do chowania się przed światem.
Najciekawsze? U Ani nawet "pusta" wiosna wygląda jak gotowa pocztówka. A jak już funkii wyjdą, to robi się dżungla. Tylko elegancka.
To ogród, który mówi: usiądź, nie spiesz się. Wiosna i tak dogoni.

A teraz pokaż więcej mi twojego pięknego lata

Pozdrawiam serdecznie