Agnieszko, da się polubić

kiedyś nie byłam za różami.
Olu, trafne spostrzeżenie dot. parkowych

jako dodatek u mnie sesleria, szałwia i jeszcze chętnie bym coś dołożyła.
Pięknie to mam wtedy, jak trawnik jest w formie..bo taki przesuszony to psuje wszystko.
Iwonka, tak, ominęły mnie i to na wielkie szczęście. Niedaleko mnie działo się.
Lavender Ice Twoją ulubienicą..?