Głowa moja zaprzątnięta całkiem przygotowaniami do świąt, szukam przepisu na kluski z makiem - kto może mi podrzucić sprawdzony przepis na kluski z makiem?
Coś tam dłubię w miarę możliwości:
Gwiazda po liftingu - naprawiłam ale nie wiem czy znajdzie swoje miejsce.
Mam jeden krzaczek tej róży, ładnie rośnie dość szeroko nie jest wysoka ok 60-80 cm. Ma wielokolorowe kwiaty od bursztynu,moreli, różu po pomarańczowy, koralowy.
Bardzo obficie kwitnie. zapach prawie niewyczuwalny.
to jej sierpniowe kwitnienie
Przeglądam wstecz Twój wątek i co trochę muszę, no muszę się wtrącać. Wspaniałe wędliny robicie.
Och, powróciło nie tak dawne wspomnienie. Jest maszynka do mięsa z nakładką do kiełbas, beczka jest i zanotowany przez mojego Tatę przepis w zeszyciku.
Dziękuję za pochwały co do koloru ścian.
Poza odnowieniem mieszkania nic sie nie dzieje ciekawego. Rano byłoi biało, ale już jest znów jesiennie. I taką pogodę mieć będę co najmniej do Sylwestra. Może i dobrze? Ozdoby będą ale za tydzień może, więc jeszcze święta uy mnie w powijakach.
Jutro zalewam buraki na kwas buraczany do barszczu. I mimo, że wychodzę we Wigilię z domu, to swoje potrawy trzeba mieć w pogotowiu, bo a nuż jaki gość zdrożony się trafi?
Bo może u Was Gwiazdor w Wigilię prezenty przynosi? Mój Gwiazdor przybył z daleka z niejakim wyprzedzeniem i zaprezentował zestaw o nazwie dzikie kwiaty:
Sylwuś lepiłam sporo, głównie anioły. Całe chóry anielskie.
Potem niestety musiałam sprzedać piec
Może jeszcze kiedyś kupię , kochałam to. Nie były to jakieś dzieła sztuki, ale takie moje ulepy
Co do dużego ogrodu jest i będzie, a czas pokaże co się z nim stanie...
Długo nad tym myślałam i wreszcie po analizie wszystkich za i przeciw postanowiliśmy, że teraz to jedyne słuszne rozwiązanie.
Jak BÓG da to postawię kiedyś mały domek w tamtym ogrodzie, ale nic na siłę. Widać tak ma być.
Plany, takie tam gryzmoły
Nad ogrodem myślę, będzie woda, będą schody no i ceglane mury. Od wiosny ruszam z budową tego miejsca. To raptem kilkaset metrów, ale będzie gdzie wyjść.
Remont czeka mnie od wiosny, tez mam lastrikowe schody. Będą obłożone ceglanymi płytkami 20x20 i dam im betonowe podstopnice.
Sypialnia ma identyczny układ tylko 3 metry kwadratowe mniej, ale i tak ją lubię
Dziękuję!!!
Pokażę Wam obżartucha
Takiego grubaśnego gila to dawno nie widziałam. Początkowo to nawet nie sądziłam, że to właśnie gil Całe stada były w ub roku ale takie, to nie. Ten ananasek siadł sobie na pęcherznicy i obskubywał ją z pół godziny. Zdjęcia robiłam zza szyby więc nie są zbyt ostre ale nie chciałam go ploszyć
Kinguniu stęskniłam się za Tobą
Bardzo dziękuję za te słowa! Cieszę się, że podoba Ci się mój świat.
Dzisiaj ostatecznie postanowione, remontujemy dom u Mamy. Nie mogę dłużej czekać, bo przez to czekanie życie między palcami mi ucieka.
Będziemy robić oddzielne wejście, żeby mieć więcej intymności. Tego brakuje mi najbardziej. Zyskam kuchnię z jadalnia w miejscu klatki schodowej no i duży pokój mi się przeluźni. Nawet kominek będzie
Wymienię okna na takie jak mi się podobają, łazienkę przerobimy i zyskam pralnię . Zrobiłam plan, trochę nad nim siedziałam ale chyba mi się podoba.
Pan od remontów był , wycenił i stwierdził że pomysł jest niegłupi.
Do tego będę zakładała kolejny ogród, a w zasadzie ogródek. Teraz siedzę nad konkretnym planem .
Czas zacząć żyć pełną piersią
Pozdrawiam Cię serdecznie!!