Mój 4 arowy azyl...
20:00, 11 mar 2015
Dzisiaj diametralne załamanie pogody. Tylko 6 st. i siąpi prawie przez cały dzień. Najgorsze to to, że do końca tygodnia nie będzie cieplej, a do tego ma padać śnieg. Skoro ma juz padać, to niech pada teraz póki większosć roślin w ziemi siedzi. Do dziś pamiętam spustoszenie, jakie zrobił śnieg w maju.
Wczorajszy piękny dzień nie tylko ja maksymalnie wykorzystałam, ale i pszczoły, które tłoczyły się wokół każdego kwiatka. Pokazały się motyle: cytynek i pokrzywnik chyba.
Moje Ice Dance 'dojrzewają' do kolejnych podziałów. Też ładnie przezimowały. To zdjęcie z 14 lutego.
Iwonko, Morning Light jest piękna, ale na moją działkę chyba zbyt duża. Czy ona ekspansywna jest?
A co u Ciebie? Na pewno coś juz kwitnie. Fotkę jakąś bym chętnie zobaczyła.