Witaj Zuzka Miło mi, że znalazł się kawałek ogrodu, który Ci się spodobał Tak, miałam na rabacie główkowate, w tym roku dokupiłam tylko 3 paczki, ale podobno się rozmnażają, więc liczę na ich większe ilości w przyszłym sezonie, bo są naprawdę urocze
Swoją begoniową też bardzo lubię, begonie są jeszcze w niezłym stanie, kwitną nieprzerwanie do przymrozków.
Śliczną masz tę rabatę, mi tak utopione kulki w hakone podobają się, chyba nie wymieniałabym jej na ptasie łapki
A jak zimą wygląda ta rabatka?
I na koniec widok na kącik zabaw. Trochę pod skosem, bo bezpośrednio z salonu tego widoku nie widzę (i chyba dobrze). Natomiast jeśli chce, to mogę podejść bliżej do okna i widzę, co robią dzieciaki.
No i trochę bliżej:
Tam gdzie jest siatka chcę posadzić żywopłot grabowy. Tam nie ma dużo miejsca. No i jest południe, więc nie chcę sadzić nic wysokiego.
OK, chyba nikt z sąsiadów się nie obrazi, wrzucam foty.
Dom nie jest jeszcze wykończony. W tym roku powstały fundamenty pod taras. A całość (tzn. belki i deski) skończymy mam nadzieję w przyszłym roku. Podobnie przedogródek, tam jeszcze kilka spraw budowlanych trzeba zakończyć.
Dziewczyny jest 6 kociaków, myślę,że za 2 tygodnie same będą jadły.Od rana ja je karmię, po południu syn i wieczorem razem. To śpiochy, trzeba je budzić do karmienia.
Dzisiaj u nas jest ładnie.Trochę fotek ze słonecznego jesiennego dnia.
Ostatnio katowałam Was dużym ogrodem to teraz dla odmiany kolory z podwórka, ale tu ich jeszcze mam za mało. Generalnie przydomowy na razie nastawiony jest na zimę i wiosnę, jak kiedyś wyremontuję dom to popracujemy nad pozostałymi porami roku
Póki co jest tak
Hej Alis, często ukradkiem zaglądam do Twojego ogrodu. Bardzo podoba mi się rabata begoniowa i połączenie trzmieliny z brązowymi trawkami. Mam wrażenie, że wiosną rosły u Ciebie piękne czosnki główkowate, na które się skusiłam, ale później już nie mogłam zdjęć znaleźć.
Swego czasu też inspirowałam się Danusi rabatą. Zamiast ostrokrzewów posadziłam mini sadzonki hakonechloa aureola, które po 1, 5 roku bardzo mocno się rozrosły i zagłuszyły bukszpany. W przyszłym roku będę musiała zrobić rewolucję i prawdopodobne zamienię na np. ptasie łapki.
Bo tych planów na następny sezon jak zwykle mnóstwo no i rabata przdogrodzeniowa doszła bo chodniczek i droga już ułożone, i ogrodzenie do zrobienia (paskudny kamień wyrzucam, będzie wykończonę tynkiem elewacyjnym ...ufff dobrze, że tym paskudztwem nie zrobilismy całości i napędy do bram do zamotnowania i kostka do ułożenia