Po powrocie ogród już całkiem jesienny zastałam. Winobluszcze już prawie bez liści.
Hosty jakby zmarznięte już. Klon sporo liści też już zrzucił.
Różaneczniki całkiem kolorowe.
Tak jak pokazałam w poprzednim wpisie to ono wygląda od góry a szczelina i rysa jest widoczna na pniu gdzieś do wysokości mojego wzroku, czyli od ziemi licząc tak około 150-160 cm. Potem już do samej ziemi rysy na zewnątrz pnia nie widać. Może jeszcze da się coś zrobić?
To ważny element w moim ogrodzie - nie wyobrażam sobie żeby go tu miało zabraknąć.
Potrzebuję rady i pomocy ! Moje ukochane i jedyne takie duże w moim ogrodzie drzewo zostało naruszone i nadwyrężone przez ostatnie huragany. Pęka od góry, odchylając się wraz z jednym konarem w bok, tworząc głęboką szczelinę idącą wzdłuż pnia. To jest chyba jesion albo niejesion....nie ważne, jest śliczne,ma 18 lat i zdobi mój ogród. Jak go ratować? Obejmą? Z czego ? Śruba? Chyba za gruby pień - nie znajdę takiej ? Jakąś maść lecznicza do środka tej szczeliny ? Ale jaka ?
Potrzebuję pomocy!!!
Witam. 15 sierpnia sialismy trawę. I od pewnego czasu zaczęła zolknac co widać na zdjęciu. Czy to może być spowodowane ostatnimi opadami deszczu których było nie mało? Jest bardzo wilgotno, podwórko po tych opadach jest grzaskie, jedynie pod dachem trawa ma bardziej zielony kolor. Czy da się teraz z tym coś zrobić czy trzeba czekać po prostu?
I czy trawa nie padnie od tych opadów?
już jakiś czas jak rośnie sobie u mnie w ogrodzie przy Herbaciarni jedna sztuka klonu japońskiego odmiany 'Aconitifolium'. Wcześniej tj. na poprzednich stronkach tego wątku są zdjęcia z okresu wiosennego oraz letniego a dziś wrzucam fotki z jesiennego wybarwienia tego okazu.
Życzę miłego oglądania...
Świetnie ci wyszła ta rabata. Piękne zdjęcie, ciężkie rozchodniki i te delikatne kotki - fajne połączenie. Pilnuj tylko kulek i tego świerka po lewej. Przycinaj na wiosnę, mimo, że będą super wyglądać. Moje kulki przez kilka lat nie widziały sekatora. Każda ma z metr objętości. Od jakiegoś czasu trzymam je w ryzach, ale mniejsze już nie będą, ponieważ są całe puste w środku.
Jaki śliczny klon! Co to za odmiana? Czytam że twój rh ma lekki problem z liśćmi. Tak ja Bogdzia pisała nie martw się, odbije na wiosnę. U mnie zaobserwowałam że rh lubią cięcie. Miałam taki jeden egzemplarz wyrzucić, przycięłam do do podstawy ale nie zdążyłam wykopać. Ostatnio dotarłam w ten zakątek a biedaczek ma z 10 nowych gałązek
Dla przykładu:
-Kalina Viburnum opulus 'Roseum' jest szerokim krzewem. Docelowo licz nawet ok 3-4m. To dwa razy tyle co ławeczka;
-Lilak, Syringa to min. 3-4m szerokości, tak jak kalina. Potrafi odrosty wypuszczać nawet metr, półtora od krzewu;
-jaśminowiec Philadelphus 'Snowbelle' od 1m do 2 szerokości, czyli ławeczka;
-Magnolia 'Genie'... tu zalezy czy forma drzewka czy krzewiasta... niemniej koronę ma owalną 3-4m, czyli dwie ławeczki;
-kalina Viburnum bodnantense 'Charles Lamont' 1-2m szerokości, ławeczka
- stozki cisowe dość szybko nabiorą minimum metr średnicy.
Także zwracam uwagę, że wszelkie anemony, czyli zawilce lubią glebę zasadową. Sadzenie ich w podokapiu kwaśnolubnej magnolii nie wróży dobrze magnolii...masz gwarancję chlorozy i zamierania pąków kwiatowych. Ewentualnie zanik zawilców...
Przyroda z godnością przyjmuje zmiany czasu,
Z pokorą się budzi wiosną, jesienią zamiera.
My tylko z tej przyczyny czynimy wiele hałasu,
czuję w tym palec niejakiego Lucyfera!
Cieszmy się deszczem, śniegiem i słońcem,
W roku nam kilka takich zmian dano.
Czas bywa na kalosze lśniące,
a innym razem na kapelusz panama.
Zbyszku, oby u Ciebie był czas na kapelusz panama, bo ja dziś kalosze lśniące zakładam!