No dobrze, pierwsze koty za płoty

Przeszłam przyspieszony kurs painta. I dalej kombinuję. I jeszcze do końca tego nie widzę.Wrysowałam sobie:
- przestawione bordowe drzewko Royal Burgundy
- miskanty ML przy parkingu
- cisy Fastigiata
- Frosted Curls obrzeżem i bordowe żurawki
- jeżówki Butterfly Kisses rozrzucone
- kulki sosnowe lub tujowe (Tuffety jednak mi nie grają..., może się mylę),
- pod drzewem azalie japońskie Melina ...
I wiele pytań we mnie:
- Hakuro do wywalenia chyba jednak,
- co z hortensjami, chyba do przesadzenia bo za niskie tak głęboko,
- tło z choin kanadyjskich, no dobrze, ale co przed nimi, jak zabiorę drzewko i hortensje....
I z tymi dylematami idę spać, jeśli zasnę, hehe