Moi drodzy ja nigdzie nie napisałem ze moje tuje siedzą w wodzie?Pisałem i nadal pisze ze od ok 20 sierpnia caly czas walcze z chorubskiem ktore zaatakowala moje tuje najpierw szukałem co to za chorba kiedy sie okazalo ze najwięcej wspólnego z moimi tujani ma choroba ZAMIERANIE PEDOW DRZEW I KRZEWOW IGLASTYCH stoswalem na przemian oprysk w stężeniu 1% topsin i Mondatak w odstępach 8-10 dniowych niestety nie zauważyłem poprawy a choroba nawet przyspieszyla tempo może dlatego ze 1% to za malo albo za Malo oprysku poswiecalem na drzewko wiec ostatnio opryskalem 1,5% stężeniu topsin i 0,5l oprysku na każda tuje teraz możliwości są trzy albo przypalilem,wyzdrowieją,lub choroba dalej będzie sie rozwijać CO MYSLICIE O TYCH ZDJECIACH KTORE WSTAWILEM POWYZEJ które przedstawiają rozwój choroby dobrze ja zidentyfikowalem?ponadto widze ze końcówki rogowacieja
Gosiu dokładnie tak ,ścieżki spowodowały że ogród nie jest już taki goły. Rabaty zostały uwydatnione i teraz dopiero mogę je wykończyć , poprzesadzać i dosadzić ewentualne braki.
Efekt uboczny to czyste buty niezależnie od pogody
Dzisiaj zrobiliśmy wielką rzecz, dosłownie
Ma średnicę 3 metrów i jest dopełnieniem mojego kącika z leżaczkami, czyli wakacyjnego miejsca do opalania i spożywania napojów chłodzących.
Zaczęło się tak
potem pojawiło się wielkie koło
M je przeturlał, wyglądał jakby pchał ogromną machinę oblężniczą
I wreszcie została umieszczona w miejscu docelowym
Z tej okazji doczekałam się naprawienia leżaczków. Jutro je domaluję razem z moim drewnianym podestem.
Od strony stawu wygląda tak
Ja zdążyłam wyrównać ziemię wokół chodników i pozbyłam się wielkiej kupy ziemi z korytowania pod ścieżki.
Dzień uważam za uDany
Jesień widać też za ogrodzeniem. Ciesze się, że wybraliśmy tą działkę. Była ostatnia wolna. Nikt jej nie chciał, a teraz wszyscy sąsiedzi nam jej zazdroszczą z powodu dużych drzew za ogrodzeniem.
Dzisiaj, gdy wstałam rano nie wierzyłam, że świeci słońce. Odwiozłam syna do szkoły, bo zaspaliśmy i nie wyrobił się na autobus. Gdy wróciłam postanowiłam naładować akumulatorki przed pracą i spędzić choć poranek w ogrodzie i to wczesny poranek, bo syn miał na 8 do szkoły. Wizja powrotu do domu po 21 spowodował, że wszystkie inne poranne obowiązki zeszły na drugi plan. Byłam tylko Ja, kawka i śniadanko na tarasie
Wystawiłam buźkę do słoneczka na 10 minut, po czym pobiegałam z aparatem po ogródku.
Od razu humor lepszy
Poranne, jesienne słoneczko przebijało się przez drzewa.
Dzisiaj w Kamiennym szaruga goni szarugę, a wiatr zwiewa nieprzebarwione liście.
Bylica zgniła od nadmiaru wody i nie zdobi tak jak powinna
Trzmielina zaczyna nabierać koloru, ale jak tak będzie wiać do rana, to jutro zastanę gołe gałęzie
Czy jak stoisz z tego miejsca to w zasięgu wzroku masz jeszcze kulki, czy to są jedyne na froncie?
Ja ostatnio tak prosto, łopatologicznie po swojemu podchodzę do "projektowania". Jak opleciesz bergenią kulki, to będzie bardzo dynamicznie w przeciwieństwie do statycznych kostek. Ale bergenia ładnie łączy i spaja.
A jak za dużo bergenii to można dać brunerę - będzie ładną poświatą dla zawilców a kształtem nie różni się tak bardzo od bergenii. Tylko kwitnienie wiosenne może zgrzytnąć.
EDIT: zobaczyłam, ze widzisz kulki - dla mnie OK jest.
Sama nie mogłam dzisiaj uwierzyć w to co zobaczyłam w swoim ogrodzie.
Wiosną kupiłam 3 sadzonki fiołka alpejskiego, ogrodowego i...własnie zakwitł.
A już myślałam, że nic z tego nie będzie
Wiecie co wydawało mi się, że wkleiłam zdjęcia grabowej z dosadzonymi już grabami ale cofnęłam się i ich nie widzę ... nie wiem jak to się stało
A zależy mi bardzo na Waszej opinii
Przy tych trzech grabach, przed którymi są kulki buksowe chciałam posadzić bergenię i ... teraz zastanawiam się czy zostawić te kulki czy jednak przesadzić i dać jednolite poletko bergeniowe o wymiarze 3mx3m lub opcjonalnie jesli wyrównam ten uskok w kostce widoczny zwłaszcza na drugim zdjęciu 3mx2m?
Mam nadzieję, że w przyszlości graby połączą się (są posadzone w odległości 1,5m) i zasłonią śmietnik.
Hortensja Bobo zróżowiała
Z nowej rabaty trawki, mam nadzieję,że mi dobrze przezimują
A w dali przed zimą jeszcze trochę drzewa do pocięcia jest.
Dzisiaj mąż przywiózł nowe kamienie.( 50 sztuk ponoć )
Także nową rabatę dokończę z obrzeżem.I może trochę przy hostach.
Ale to za kilka dni.Bo dzisiaj wyjeżdżam na kilka dni.
Tak, jabłka, piwniczka, grusze ale to jest po prostu fantastyczne! Bardzo alpejskie w wydaniu germańskim. Czy to tylko symboliczny pochód, czy naprawdę podczas spędzania bydła z hal jest taki przemarsz?