Dziękuje Sylwio Też lubie hosty jak się tak odbarwiają chodz większośc jesienią ich nie lubi. Odbarwiają się tylko te co bardziej w słoncu bo te w cieniu są nadal zielone. Ale tulipanowiec mnie zachwyca kazdego dnia
Cudne te letnie widoki. Bardzo ładnie ogród się prezentuje i tyle masz przestrzeni
Terenia coś zmieniałaś jeszcze przy kamieniu?
Hortki dotarły? Posadziłaś? Pokażesz?
przemyśl, jeżeli o to miejsce chodzi. Będzie Ci się źle kosić, mam teraz u siebie podobny układ tylko większe te zęby i powiem Ci że meczarnia z koszeniem. W wewnętrznych kątach zawsze róg zostaje niedokoszony, trzeba ręcznie poprawiać
Myję okna po malowaniu i taki widok z kuchni cały czas mnie rozprasza Klon świeci jak żarówka. Zdjęcie niestety nie oddaje tego blasku. I jak tu pracować w taką pogodę
Witaj Polinko, teraz rzuciłam się na Twój pamiętnik. Szkoda było nie zacytować tych traw, można je oglądać i sto razy Toszka kiedyś poleciła mi mieszankę do traw, którą Ty stosujesz. Jeśli moje trawki będą kiedyś tak wyglądać, to już teraz przestanę żałować tego biegania za kupami No i do znudzenia: przepięknie!
Oj działam dopóki mam cel i plany to znaczy, że żyję hihi NO na cały tydzień, planuję też pojechać gdzieś nacieszyć oko widokami
Jesien piękna i pomyśleć, że kiedyś jej nie lubiłam. Pozdrawiam
Śliczne foty Magda!!! Te berberysy cudo, druga fota - mega ujęcie .
Życzę zdrówka .
No i jak Ty to robisz, że na tych parapetach nie masz grama kurzu????
A wiesz, że zimozielony bluszcz już nawet tam rośnie po ziemi Jesien w słoncu jest piękna, może jeszcze wykosze dziś jak zdąże Chyba w koncu posadze mojego klona czerwonego, wczoraj widziałam u kogoś w ogrodzie jadąc autem taki cudny czerwony już przebarwiony
Luśka - trzcinniki puszczają szybko zieloną masę więc darmowy wypas pod domem był
zobacz już w marcu obgryzione, jeden padł zupełnie
na inne rabaty psiura ma zakaz wstępu, a kot łazi gdzie chce, ale tutaj w tym miejscu to sie dobrały w spółkę i trzcinnik tego nie wytrzymał