Agata z Twojego ogrodu zawsze "wychodzę" rozmarzona, jakbym wróciła z bajki. Jest cudnie i zaskakująco. Pięknie i tajemniczo. Nietuzinkowo i klimatycznie. Ogród jedyny w swoim rodzaju. A co tam za rewolucję na rabacie robisz? Cieszę się, że kłosowce polubiłaś. A to ich zimowe zdjęcia. Dowód na to, że nie można ich nie kochać . No sama powiedz .
Aniu, na ósmej stronie mojego wątku jest zdjęcie takiej ogromnej brzozy, z końca ogrodu. Bardzo ją lubię.
Mój wątek króciutki, bo i ogród bardzo młody. Działam w nim od ubiegłorocznej wiosny.
Mam dwa krzaki kaliny jedna watanabe drugi kilimandzaro i nie wiem który jest który posadziłam do doniczek bo jeszcze nie za duże i na zime ściągnąć do pomieszczenia czekam jeszcze aż liście zmienia kolor bo mozna poznac po liściach.
To chyba watanabe z amarantusem ma rzadkie liście bo opadła z nich jak byłam na wypoczynku zapomnieli o podlaniu i ledwo ją odratowałam.