A wiesz, że jak patrzę na zdjęcia z ub. roku, to ta obecna wiosna wcale nie jest jakaś bardzo wyrywna. Nawet chwilami się wydaję, że ma lekutkie opóźnienie
Na złożenie tych krzesełek czekałam od jesieni Naprawdę fajne trafiłam Teraz jeszcze leżaczki, pergola z zadaszeniem - i można spędzać w ogrodzie cały czas
Może te kamyczki w których rośnie jej nie służą? Może podniosły zbytnio zawartość wapnia w glebie? Wygląda tak, jakby jej brakowało jakichś składników pokarmowych...
Piękna jest ta magnolia Pirouette Szkoda, że Genie nie chce u Ciebie kwitnąć. Może daj jej jeszcze szansę za rok. Miałaś pewnie przymrozki. Moja jeszcze się nie otworzyła, zawsze mam późniejsze kwitnienie.
Witaj Jolu , piękne masz kolorowe kwiatuszki i magnolia już w pełnym rozkwicie, śliczna - moje jeszcze w pąkach, bratki miodzio
Przejrzałam pierwsze strony Twojego wątku, zmiana ogromna, ale się zagęściło, super
Piękna wiosna, Jolu
Aż zastanawiam się jak zrobiłaś niektóre zdjęcia - te przy samej ziemi
Pięknie kwitnie magnolia, u mnie też
A takich lawend nigdy nie miałam. Coś mnie one nie lubią.
Megi, pytałaś o magnolie - osobiście posiadam tylko March Till Frost , ale jako współwłaścicielka mam jeszcze 8, niestety bez nazw. Planowałam w tym sezonie dokonać inwentaryzacji, przymrozek pewno mi to utrudnił, niszcząc sporo kwiatów. Na pewno jest magnolia gwiaździsta i magnolia brooklińska SUNSATION. Co do drugiej żółtej, to zaczynam mieć podejrzenia, że może to być ELISABETH, ale muszę zaprosić Izę - Ursę na okazanie, ona się zna