Wybarwienie jesienne w realu dużo ładniejsze niż na fotce, zwłaszcza jak jest słoneczko. U mnie montana ma ok 20cm wysokości.
Tak Romciu- zacną i strzępi korę na nóżce, strzępi. Z podarunków cieszę się, ogromnie...
Agato gałązka to zwykła brzoskwinia, ale kwitła oszałamiająco w tym roku. Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z zeszłego roku i nie zmrozi zawiązków.
Klonika zaryzykowałam, pójdzie na kwaśną. Jak da radę (okryję) to dobrze, jak nie- trudno. Strzępiastokory nabiera masy.
Jaśminowiec to prezent od Izy i Ani. Cudny jest, a jego małe listeczki nadają mu lekkości:
Aniu, bardzo dziękuję ze o mnie pamiętałaś! A ta pierwsza fotka bardzo ułatwia mi decyzję Tak jak pisałaś-fajne to wybarwienie jesienne. Do jakiej wysokości dorastają u Ciebie?
Z carexami też mam w tym roku podobny problem... Toszka tydzień temu doradziła aby nisko sciąć i podlać pokrzywą. Dzisiaj już wszystkie suche żdzbła lekko wychodziły po pociągnięciu. Opryskałam skrzypem i zobaczę co się będzie działo...