Jak fajnie, że pokazałaś swój wiejski weekendowy ogród. Lubię bardzo takie klimaty. Też tworzę ogród na odległość i wiem ile pracy to wymaga. Będę z przyjemnością czytać o Twoich zmaganiach. Murawa jest super.
Moją inspiracją są rabaty Pieta Oudolfa tak jak u Ciebie. Próbuję je zaadaptować do mojego kaszubskiego krajobrazu.
Mirka, to jest po prostu niemożliwe, żeby powojnik był taki wielki, jak Ty to robisz dziewczyno?
Wygląda przepięknie i jeszcze pachnie, cudo.
Ja się przyznam, że dwa razy próbowałam z powojnikiem górskim, bez powodzenia.
Dziś miałam sadzić rośliny ale pogoda się spaskudziła i kropi deszcz.
Wczoraj posiałam trawę z mikrokoniczyną na tej części z trójkątną rabatą to niby woda potrzebna ale plany były inne
Tak paskudnie wygląda ta część
A tak wygląda ta gdzie trawę dosiałam miesiąc temu
A było tak
To co stare trzeba znowu skosić bo te młode to jeszcze kosiarka chyba nie chwyci
OMG, ale będziesz miała piękne widoki, jaka przestrzeń, cudnie.
Zakupy zacne, dla tulipanowca zaplanuj dobre miejsce, bo rośnie bardzo duży, ja swojego już dwa razy musiałam ograniczać, ale u mnie nie ma tyle miejsca.
Ps. Trawnik ma właśnie grzyba ,więc tym bardziej mi go nie żal
Nowością tutaj będzie brak trawnika ,ale także linia kroplująca na tej całej części hurra! W końcu nie będę tracić czasu na podlewanie, zresztą teraz mam go mało
Tam jest jeden pęd z ziemi króciusieńka noga to jego nie ruszaj ale z tej nogi wyrastają dwa lub trzy cienkie pędy i je trzeba już ściąć żeby ładnie usztywnić krzak. Coś takiego
Dobrze nie widać ile tam pędów wyrasta z tej nogi. Nie widzę czy te pędy były już cięte czy one rosną tak od początku.
Ale jeśli nie zetniesz to krzak też urośnie tylko bardziej rozlazły będzie a nie gęsty