W moim małym ogródeczku - Dorota
20:41, 18 wrz 2017
Dzięki Jolu. Nie zrobiłam fotki mojej rabaty do przeróbki. Wygląda tak fatalnie, że omijam ją szerokim kołem, żeby tylko nie weszła w obiektyw. Jakoś nie mam do niej serca i sił. Tam jest najgorsza ziemia i trzeba tak dobrać rośliny, żeby sobie poradziły.
Ostatnio stwierdziłam, że wrócą do łask moje bukszpany giganty z przetrwalnika, który jest za garażem. Syn je wykopał i przeniósł na drugi koniec podwórka. Ciężki był okropnie i jeszcze trzeba było z nim wręcz tańczyć między rosnącymi już roślinami. Po przycięciu już nie jest taki duży, ale jego średnica to ok. metr.
Ostatnio stwierdziłam, że wrócą do łask moje bukszpany giganty z przetrwalnika, który jest za garażem. Syn je wykopał i przeniósł na drugi koniec podwórka. Ciężki był okropnie i jeszcze trzeba było z nim wręcz tańczyć między rosnącymi już roślinami. Po przycięciu już nie jest taki duży, ale jego średnica to ok. metr.