Aniu już u kilku dziewczyn czytałam o tych żółknących liściach jarzmianek. Ale mam jeszcze takie białe, nie wiem jaka odmiana, kupowana po prostu jako jarzmianka większa i tym liście nie żółkną (tzn. żółkną teraz jesienią)
Ewciu te włócznie zakończone ozdobną ceramiką to Speere, tak na to mówicie ?
U Was to popularna ozdoba w ogrodzie ? Bardzo mnie to zaciekawiło, możesz coś więcej o nich powiedzieć ?
Na swoich pięknych rozchodnikach zapewne też je masz i motylki i te pasiaste.
Bzyczki, jak jest słonko, to od razu na nich siedzą .
Pokaż te swoje piękne rozchodniki.Przecież masz zdjątka i róże piękne
Ale dla ciebie, proszę bardzo
nie pomyslalam, ze derezyny wam najbardziej sie spodobaja
Kasiu no na basen ale bym sie przejechala taka derezyna ale wszystkiego nie mozna miec. Poplywam w poniedzialek statkiem
Zbyszek,kamiennemu zostają grzybki , które urosły na pniu którego znalazłam w słowackich lasach, po degustacji może zmieni nastrój
no nie fochaj się , powiem że była pyszna ..wersja na ciepło z lodami poezja, taka jestem...
Dzisiejszy wieczorny spacer z Tygryskiem uświadomił mi że jest już jesień ...widziałam klucz dzikich gęsi, leciały na południe,dopadło mnie coś w rodzaju nostalgii ...
ogród przygotowany do zimy , ja do zadań specjalnych .
Iwonka a wiesz, że ja hmmm.. (tu miało być coś krytycznego o mojej osobie) do Mazana chciałam lecieć, oj bym się elegancko wygłupiła. Zmyliło mnie może to, że te czarne kropy mszycowe strasznie wielkie są. Nic to, w sobotę się zajmę tym problemem.
Różę dla Ciebie jedną znalazłam
No ewentualnie nie pierwszej już świeżości Pashminę: