Rudbekie i dzielżany lubię i mam, a za bocianka dziękuję! Właśnie drugi prawnuk mi się wykluł! W czas burzy, i w niedzielę! Ani chybi jakieś smoczysko!
Wakacje, wakacje, wakacje i lato jeszcze mamy wciąż...to wrzucę kilka wspomnieniowych fotek z ostatniego mojego rodzinnego wyjazdu - tym razem celem wycieczki było Drezno i okolice czyli Szwajcaria Saksońska - to tylko sto kilometrów od granicy a atrakcji i ciekawych miejsc starczyłoby na miesiąc podróżowania ....ale my zrobiliśmy taki wypad " w pigułce" krótko, intensywnie i weekendowo
Jak Drezno to przede wszystkim starówka i Zwinger oraz Łaba....i piękne tarasy Brühla...
Ewuś, kochana, witaj!
Co tam działasz ???
Kupiona jako hortensja vanille fraise.Ale czy nią jest ??
Kupiona z tydzień temu Hortensja bukietowa Magical Candle
]
Hortensja Sundae Fraise.
I widać jaki nędzny mój trawnik jest w niektórych miejscach z powodu suszy.
]
Vanille Fraise.
]
Ja też języczki lubię.Mam dwie odmiany.Druga to Języczka Przewalskiego .I juz dawno przekwitła,
A ta Języczka pomarańczowa kwitnie na całego
Ja też tak uważam,że dobrze i fajnie,że każdy ma trochę inne lub zupełnie inne ogrody, inne rośliny lub podobne , lub takie same ale w innej aranżacji.Mamy co oglądać, co podziwiać .
Może i mi się kiedyś upodobanie kolorami zmieni .I może roślin też.Kto to wie,Co rak, coś nam się zmienia.albo my zmieniamy, coś inaczej, coś innego chcemy .
Leonardo Da Vinci
Hortensja bukietowa Limelight- u mnie rośnie w pełnym słońcu.Jak zresztą i inne hortki
„Nazywam się Lianne Pot, jestem projektantką ogrodów i właścicielką 'Lianne's Siergrassen', szkółki i ogrodu pokazowego. Mam słabość do traw ozdobnych a od kilku lat także do ogrodów preriowych.”
Po takiej rekomendacji ze strony internetowej oraz z Gardens Illustrated 08/2017, str. 54-60) „On the wild side”) nie wahamy się i niderlandzką wycieczkę planujemy tak, by móc zdwiedzić ten ogród i poznać jego właścicielkę.
O 8 rano zjeżdżamy z autostrady koło Groningen w strugach deszczu. Ale to nic, najważniejsze, że szybko i bezbłędnie dotarliśmy do de Wilp, ogrodu preriowego Lianne.
Nie wiem czy przysnął, mam dużo pracy teraz - wracam do domu zmęczona, dzieci się na mnie rzucają i oczekują uwagi Do tego staram się coś pozaprawiać...Ale myślę tylko o ogrodzie, coś mi się w głowie poprzestawiało. Mam jednak obawy że zaraz okaże się że to co zrobiliśmy do tej pory zrobione jest źle. Boję się poprawek bo wiem jak zareaguje mój M. I to nie dlatego że lubi bylejakość czy jest leniwy. Jest najzwyczajniej w świecie zmęczony, wybudował ten dom SAM bo nie było nas stać na firmę, teraz sam walczy z ogrodzeniem z tego samego powodu a rzeczy do zrobienia jest jeszcze mnóstwo. Chyba doszliśmy do etapu przesilenia, planując ogród muszę to uwzględnić.
Wiem że od ulicy konieczne jest osłonięcie. Zajechałam dziś do nowej szkółki, mają tam dość podrośnięte cisy, po 80 cm może mają. Obecnie zaniedbane, rosną takie zachwaszczone, nawet im zdjęcie zrobiłam ale niewiele na nim widać. Tyle że na samą ścianę frontową wydałabym całkiem sporo kasy na obsadzenie cisami
Plac zabaw stoi tam gdzie stoi właśnie po to żeby go było widać z tarasu To było niesamowicie wygodne kiedy dzieci były mniejsze. Teraz mają 4,5 i 6 lat i nadal wolę mieć je na oku.
Inspiracje z drzewami owocowymi w roli głównej mi się podobają, nie potrzebuję nie wiadomo ilu rabat bylinowych. Ale jedną ostnicowo-bylinową muszę mieć I chciałabym żeby była wokół morwy.
Taki szpalerowy sposób prowadzenia drzew pokazywała mi Pestka kiedyś, mam pozapisywane inspiracje, podoba mi się
Jesienią wybieram się do Wojsławic na warsztaty z drzew owocowych Może wrócę mądrzejsza
Generalnie Twoja koncepcja jest zbliżona do mojej jeśli chodzi o wydzielenie terenu. W takim układzie nie musiałabym wprowadzać wielkich zmian.
Makadamia dziękuję Ci bardzo !
Moja Venus trzyma się 3 roczek, kwitnie bez zachwytów, ale niech zimuje
Mikroklimat dzięki oczkom jest i pomaga klonom japońskim, ta wilgotność od oczka ma duży wpływ na zdrowotność i wygląd liści w czasie wielkich upałów
Czytałam, że też wycinasz stare jałowce i świerki, zimy coraz słabsze, mszyce atakują teraz jeszcze wszystkie bukszpany i jak tu zachować harmonię w ogrodzie i zdrowy wzrost naszych roślin...
Zamówiłam derenie jadalne, jak przyjadą to spiszę odmiany, zamówiłam Bolestraszyckie i ukrainskie odmiany...sprzedaż rusza we wrześniu, jeszcze przygotuję im podłoże
Fruczak fajny
myślę, że tymi fotami Cię zadowolę...Genie
wiesz co to za szyszka