To nalewka pewnie będzie .
Vita ma obydwa i właśnie narzekała że pagodowy Variegata bardziej marznie niż skrętnolistny - no ale zobaczę w tym roku i tak już nie kupię a w przyszłym może zaryzykuję
Zastanawiam się też nad tą częścią gdzie rosną liatry. Wląnsie przekwitły i pomimo że lubię te pałki to strasznie mi się wysiały tamtego roku. Gdybym je teraz ścięła to zostanie tam pusty placek. Może by tam posadzić zawilce jesienne w takim intensywnym różu ? Coś musialoby byc wyższego żeby ładnie grało z moliniami i cisami kolumnowymi.
To nalewka pewnie będzie .
Vita ma obydwa i właśnie narzekała że pagodowy Variegata bardziej marznie niż skrętnolistny - no ale zobaczę w tym roku i tak już nie kupię a w przyszłym może zaryzykuję
Gosia Malkul ta runianka od Ciebie to tyle się tego nasadziłam a ukorzeniło się może z 20 sadzonek - co i tak jest sukcesem bo cały sezon walczyłam tam z grzybem i chyba się zatrzymalo. Co miało wypaść wypadło mam nadzieję że te ukorzenione przetrwają.
Dla mnie nie są mieczyki kłopotliwe.Posadzę na wiosnę. Wykopię na jesień.Przetrzymam w skrzyneczce w piwnicy.I tyle.
Jak miały jeszcze liście to i kwiaty powinny pokazać,One nie wszystkie kwitną jednakowo i w jednym czasie.Ja z nich nie zrezygnuję.
Trojeść bulwiasta
Czerwończyk dukacik- ładnie się ten motylek nazywa prawda ???
Problem nr 3
Czyściec mi się rozrósł i pochłania tawułę. Czy będzie pasowało jak posadzę ja w linii za kulali bukszpanowymi czy może wcisnąć go pomiędzy kule https://pl.pinterest.com/pin/412853490811280958/