Wiciokrzew nadal kwitnie , trzyma się dzielnie, ale widziałam w sąsiedniej wiosce cały łysy a zawsze mieli ładny.
Jesień idzie, wrzosy niedługo zakwitną, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać ( nie lubię jesieni, bo stąd najdalej do wiosny i lata

)
Dąbrówka i fiołeczek bardzo się rozrosły z małych sadzoneczek, ale dam je gdzieś na skalniak.
Tu też się wszystko rozrosło, z dziwaczków wielkie porosły krzaczyska.