Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 18:56, 20 lut 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
ana_art napisał(a)
Piękne donice!

Dziękuję, które się podobały?


ana_art napisał(a)
Danusiu chcę posadzić za płotem ( na działce sąsiadów ups) jakieś tanie drzewa wrazie gdyby trzeba było wykopać takie by mi trochę okno w kuchni przysłoniły


Chorobcia, tanie mają być, brzozy himalajskie? Bo ja wiem, śliwy wiśniowe są tanie i efektowne. Dla mnie super drzewa, bo długo trzymają liście i pięknie kwitną - i kolor liści cudowny. Purpurowe drzewa najładniejsze.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:51, 20 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
TAR napisał(a)


no to masz swojego blizej, ja mam dalej za to on jest wyzej i jest bardzo wscibski. Okres bezlistny mnie kila, bo zaslaniam zaslony i mam wyrabane a na listny robie teraz zamianke jarzabow z brzozami, rosna też chojny i beda tuje. Sie zaslonie. Brzozy rosna szybciorem akurat beda zaslanialy taras. Wiesz, ze ja teraz na moim tarasie od ich strony musze zaslaniac zaslonki, bo mi licza ile dziennie browarow albo wina wypijamy??? I to wcale nie jest zabawne. A to nie jedyna z atrakcji, ktore nam "funduja". Na teksty o tym, ze ja znowu cos robie w ogrodzie to nawet nie reaguje.


Kiedy rozpoczynaliśmy budowę sąsiednia działka była na sprzedaż. Nie mieliśmy pojęcia, co tam wybudują. Po postawieniu ścian dokładnie sprawdzałam, co widzę przez otwory okienne i odpowiednio do zastanej sytuacji planowałam nasadzenia. Nie przewidziałam, że budynek obok będzie miał taras w naszą stronę. Z logiki mi wychodziło, że powinien on być po innej stronie. Przez swoje okno tarasowe na początku dokładnie widziałam, co sąsiad je i w co jest ubrany. Mus było to zmienić. Stąd też pojawiły się tam serby i daglezja. Latem dochodzi klon ginnala. Innego wyjścia nie było, bo na ścianie z tarasem jest też balkon.
Moi sąsiedzi są w wieku moich dzieci. Mają skłonność do stadnego życia, z którego ja już wyrosłam. Z racji odległości nie da się nie słyszeć rozmów, krzyków dzieci i małżeńskich kłótni. Ale i tak jest lepiej niż w bloku, gdzie wieczorne czytanie zakłócało bujne życie erotyczne sąsiadki.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:40, 20 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Granicę działki mam 4 metry od końca tarasu. Idealnie naprzeciw mojego tarasu sąsiad ma swój. Po prawej jest iglak rosnący na granicy. Trzeba było tak sadzić, żeby zachować intymność w okresie bezlistnym.



no to masz swojego blizej, ja mam dalej za to on jest wyzej i jest bardzo wscibski. Okres bezlistny mnie kila, bo zaslaniam zaslony i mam wyrabane a na listny robie teraz zamianke jarzabow z brzozami, rosna też chojny i beda tuje. Sie zaslonie. Brzozy rosna szybciorem akurat beda zaslanialy taras. Wiesz, ze ja teraz na moim tarasie od ich strony musze zaslaniac zaslonki, bo mi licza ile dziennie browarow albo wina wypijamy??? I to wcale nie jest zabawne. A to nie jedyna z atrakcji, ktore nam "funduja". Na teksty o tym, ze ja znowu cos robie w ogrodzie to nawet nie reaguje.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:19, 20 lut 2020


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
galgAsia napisał(a)

Kupuj jarząbka , fajne są. Moje mają tak nabombane pączki, że lada moment wybuchną I wszystkie w dobrej kondycji, również ten w donicy
Och och, ta wiosna niesie ze sobą duuuży ładunek ekscytacji


Ty masz te Flanrocki? Ja mam jednego Flanrocka w planach w inne miejsce a wczoraj poszperałam i znalazłam odmianę Granatnaja - podobno rośnie do 3-4m. Będę musiała popatrzeć w ogrodniczych jak to z nimi jest bo musze mieć w warzywniku coś czym sobie oka nie wydłubię więc musi mieć wysoki pieniek. nie wiem czy one są szczepione czy można koronę wyprowadzić wyżej...

TAR napisał(a)
moje jarzabki chyba bede w weekend przesadzac o ile pogoda pozwoli i w ich miejsce dam brzozy. Bedzie spojniej wizualnie. No i roslinom tez lepiej. I moze sie uda podjechac po tujki. Zanim kupie musze je oblukac. a w ogole to mam jakiegos takiego niechcieja w sobie.


A Twoje to co za jedne?
Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:06, 20 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
moje jarzabki chyba bede w weekend przesadzac o ile pogoda pozwoli i w ich miejsce dam brzozy. Bedzie spojniej wizualnie. No i roslinom tez lepiej. I moze sie uda podjechac po tujki. Zanim kupie musze je oblukac. a w ogole to mam jakiegos takiego niechcieja w sobie.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 18:12, 19 lut 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Urszulla napisał(a)
Ty z łączką walczysz tak jak ja z wieloma miejscami ale już nie silę się żeby coś rosło tam gdzie nie chce. Jednak Ciebie rozumiem bo zaplanowałaś architektonicznie łączkę właśnie tam. A jak brzozy i tuje urosną to czy tam będzie miejsce dla kwiatków bo chyba południowe slońce drzewa zabiorą. A jak Ty to widzisz??

Ula drzewa posadzone od zachodu i od wschodu, od południa na sporej części powinno być ok. Docelowo tamta cześć będzie mocno leśna bo my będziemy coraz starsi, ale to jeszcze parę ładnych lat a w tym czasie łąka niech cieszyKrety mi pomogły dziś w wysiewie bo im kopce rozgarniałam i w to siałam nasiona, zobaczymy co będzie bo z tej firmy Leg...ko to tak średnio wschodzą mi nasiona
Ja dziś kobieto uplanowałam jeszcze dwie nowe rabaty w podwórku....jakbym mało roboty miała.....ale bardzo mi tam będą pasowały tylko chyba nie będą typowo bylinowe, choc to pewnie w praniu wyjdzie jak zawsze
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:53, 19 lut 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Ty z łączką walczysz tak jak ja z wieloma miejscami ale już nie silę się żeby coś rosło tam gdzie nie chce. Jednak Ciebie rozumiem bo zaplanowałaś architektonicznie łączkę właśnie tam. A jak brzozy i tuje urosną to czy tam będzie miejsce dla kwiatków bo chyba południowe slońce drzewa zabiorą. A jak Ty to widzisz??
Wszystkiego po trochu 15:29, 19 lut 2020


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
UlaB napisał(a)
Mirko, u mnie to było kilka-kilkanaście cm. Tylko u mnie to juz robiło duze zamieszanie Variegata tego nie ma - rośnie w kupie i zwieksza objętość tej swojej kępki bez generwoania nowych kęp (przynajmniej na razie, mam od 2 czy 3 lat). ID miałam nie wiecej niz 4 lata. Widze, ze Silverka zaczyna mi sie zachowywac podobnie do ID, na razie bede pobierac sadzonki do pracy, mam nadzieje, ze nie wywinie mi podobnego numeru i nie zaanektuje za duzo miejsca.

Czy według Ciebie ID da rade pod świerkiem? Tam moglabym jej pozwolić zaanektować przestrzeń. Chyba spróbuje ją dosadzić do host. Kiedys miałam tam barwinka - ludzie, co ja sie go nawykopywałam


Czytam o tej Variegacie, być może ją mam, one różnią się trochę tylko tym białym paseczkiem . Nie widziałam innej na żywo, swoją kupowałam jako ID.
Swietny pomyśl mi podsunęłaś z tym podsadzeniem jej po świerki, może też pod brzozy da radę?
Będę próbować ją tam posadzić, zobaczymy czy da radę

Barwinka tego zwykłego też miałam, tak jak Ty się z nim męczyłam żeby usunąć
Teraz mam tego variegatę i trzymam go już wiele lat w ryzach nie pozwalając mu się ukorzenić od pędów. Wiosną tnę nisko i mam ciągle tylko jedną niewielką kępę
Ogród w remoncie 08:58, 19 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


Brzozy z dereniami to już klasyka. Ale już tam nie ma miejsca na brzozy, mam je gdzie indziej i derenie mają w plecach. Tu będą oczary


a nie boisz sie, ze bedzie tam za duzo koloru? Przy tych intensywnych dereniach oczary moga byc stłamszone i niewidoczne. Osobiscie bardziej je widze na tle ciemnych zimozielonych.

Moj oczar teraz rosnie na tle dereni (jakos tak wyszło) i jak przyjdzie żółtek oba posadze w innym miejscu. Zima kwiaty nie sa wyeksponowane, bo derenie robią szoł a latem lisc lisciowi podobny. Tylko jesienia widac przebarwieie na oczarze. Cały sezon jest niedostrzegalny.

Moje oba oczary ida pomiedzy iglaki i za tło beda miały las.
Ogród w remoncie 22:06, 18 lut 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
TAR napisał(a)
mnie do takiej ilosci dereni to od razu rzozy sie pchaja w oczy, te foty pewnie znacie

brzozy i derenie

derenie i brzozy 2

derenie i brzozy 3


Brzozy z dereniami to już klasyka. Ale już tam nie ma miejsca na brzozy, mam je gdzie indziej i derenie mają w plecach. Tu będą oczary
Ogród w remoncie 21:35, 18 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
mnie do takiej ilosci dereni to od razu rzozy sie pchaja w oczy, te foty pewnie znacie

brzozy i derenie

derenie i brzozy 2

derenie i brzozy 3
To tu- to tam- łopatkę mam ! 09:59, 18 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
mrokasia napisał(a)


Tarcia, czy jest coś czego nie masz i w dodatku w kilku sztukach???

Haniu, z szacunkiem śledzę Twoje przedwiosenne poczynania ogrodowe. Tamaryszek, hmmm .


Kasia przyjedziesz, zobaczysz. Nie mam jeszcze wielu rzeczy. Ale lubie powtarzac nasadzenia zeby zachowac jakąs spojnosc w tym calym miszmaszu. Powtarzaja sie brzozy, tamaryszki, grujeczniki, buki, kaliny, hortki, sosny, swierki, derenie i byliny. Dasz wiare, ze mam jeszcze nieobsadzone rabaty?
W samym słońcu 13:28, 17 lut 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Sarenko, a czemu chcesz piwonię drzewiastą?

A brzozy nie wypiją Ci wody z warzywnika i malin?

Piwonia na prezent dla mamy.
A myślałam czy by u siebie nie posadzić na rabacie podokiennej ( która narazie jest w planach, fajnie jakby w tym roku powstała)

Hm, o tym nie pomyślałam. Tam borówki są dalej, ale one są ograniczone krawężnikami.
To już nie wiem, to chyba jak już to tylko w sam róg może mogłaby iść brzoza, a jeśli nie ona to co innego. I brzoza i szmaragdy to nieźle pijusy, dlatego zastanawiam się nad przesadzeniem Annabelle i posadzenie w dalszej odległości od tuj ivory halo,ale to inna część ogrodu to nie będę mieszać
W samym słońcu 13:21, 17 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
sarenka napisał(a)
Jeszcze mam pytanie o piwonie krzewiasta/ drzewiastą. Polecacie jakieś konkretne odmiany?
Poszukuję:
białej
Różowej
Czerwonej/ bordowej


Sarenko, a czemu chcesz piwonię drzewiastą?

A brzozy nie wypiją Ci wody z warzywnika i malin?
W samym słońcu 13:20, 17 lut 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
Asia, tak płot taki dosyć lity jest,nie jest ażurowy.
Brzozy są super, to chyba moje ulubione drzewa za bardzo cienistej nie chcę, choć myślę że funkie już dadzą tam sobie rade- i Brunnera- jak ona mi się podoba !

Kasia, wolę jednolicie. Czyli np brzoza i co jeszcze?
Co z czym połączyć żeby nie było chaosu i nie trzeba było ciąć non stop?
Ogrodowe marzenie Mrokasi 21:42, 16 lut 2020


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
inka74 napisał(a)
Ja dopiero za 3 podejściem ławkę kupiłam w miarę ok. Moja cudem nie jest. Lubię ją choć inna mi chodziła po głowie. Ale ta co mi się podobała to 6 tys. kosztowała więc sama rozumiesz. Metalową wzięłam bo marketowe drewniane okazały się po prostu mało trwałe. A wymiana desek kosztowała tyle co nowa ławka.
A ty chcesz jedną czy więcej ławek? Ta druga jest ładna ale bardziej mi pasuje do prostych geometrycznych rabat takich jak właśnie u Ani Różanej. U Danusi była fajna ławka drewniana z teaku. Wygodna. Model w kształcie banana. Są większe rozmiary. Są jej tańsze wersje tylko mniej drewna mają. W sensie są mniej solidne od oryginału.


Myślimy raczej o dwóch ławkach. Początkowo wpadło nam w oko takie półokrągłe siedzisko bez oparcia o średnicy 5m. I dalej je rozważamy choć bardziej przemawia możliwość oparcia się. Dwie ławki są też bardziej mobilne.
Na pewno kwestia ceny nie jest bez znaczenia. Szczególnie na tym etapie urządzania ogrodu . Ta ławka banan fajna, dzięki, będę się rozglądać .

inka74 napisał(a)
To masz akurat miejsca na wygodny placyk otoczony roślinnością, ognisko ci brzozy a przyszłości nie podpali
Hania właśnie w ostatnich zdjęciach pokazała ławeczkę zatopioną w hortensjach, ech...


Tak mi się właśnie wydawało, że miejsca tam dosyć zaplanowałam . Hania rzeczywiście ma superową tę miejscóweczkę z hortkami i ławeczką .
Ogród z rzeźbą 18:50, 16 lut 2020


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


Wszystko się zgadza, pacholęciem mocno chorym będąc w maju do Bałtyku wlazłam, moja matka o mało zawału nie dostała, ale wtedy ozdrowiałam i od tamtej pory nie choruję wcale A wcześniej potrafiłam zapalenie płuc mieć 2 razy w sezonie...


A to ja miałam podobnie. Co roku chorowałam na oskrzela i zapalenie płuc. Przeszło po kąpielach w lodowatym Bałtyku.


UrsaMaior napisał(a)


Dadzą, dadzą. Ja mam kilka różnych odmian i wszystkie rosną i kwitną w takich właśnie warunkach. Przy okazji dementuję, że nie lubią przesadzania. Przenosiłam dwie kilkuletnie (z powodu zbyt bliskiego sąsiedztwa brzozy i dębu) i po przesadzeniu zaczęły dawać czadu.


No i wszystko jasne. Chyba znowu przesadzę nową magnolię.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 14:53, 16 lut 2020


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
To masz akurat miejsca na wygodny placyk otoczony roślinnością, ognisko ci brzozy a przyszłości nie podpali
Hania właśnie w ostatnich zdjęciach pokazała ławeczkę zatopioną w hortensjach, ech...
Ogrodowe marzenie Mrokasi 20:42, 15 lut 2020


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
Kasya napisał(a)
Ta druga bardziej mi się podoba ale i tak zdjęcie miejsca by się przydało


Ta wydaje mi się też wygodniejsza .
Ze zdjęciem miejsca jest pewien kłopot... Tam na razie nie za dużo jest .
W skrócie - to narożnik, w plecach są serby, przed nimi rosną trzy brzozy, reszty jeszcze nie ma . Przed ławkami w trawniku będzie ognisko.
Na razie mogę wstawić takie zdjęcie - miejsca na ławki zaznaczone na czerwono.
Ogród w remoncie 10:03, 13 lut 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Zana napisał(a)
Sorry, ja u Ciebie na tych obszarach to się chyba nigdy nie połapię co już masz a co jeszcze wolne. No to jeden między brzozy i sosny wchodzi. Nie wiem tylko czy mu tam za sucho nie będzie, ale skoro rodki przy sosnach rosną, to dlaczego oczar ma nie rosnąć?
Po drugiej stronie ścieżki oznacza tę przestrzeń półkolistą pomiędzy niwakiem i świerkami? Hmm, to ja nie wiem. One docelowo bardzo duże rosną, 3-4 metry. Ale za to bardzo wolno. No ale ponoć bardzo nie lubią cięcia. Chyba lepiej by było jakby były rozrzucone po ogrodzie niż posadzone tak blisko siebie. Wtedy masz kilka pięknych kolorowych punktów w ogrodzie zimową porą


Myślałam raczej o ich zgrupowaniu by dawały razem fajny efekt. Sporo miejsca potrzeba na takie nasadzenie, wiem ale miejsca dużo niby mam. Chyba Pszczółka ma rację, że na wjeździe było by im lepiej(i mnie)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies