Pani Przyrodo spokój i wyciszenie jest! (sąsiedzi wybyli na urlop. delektuję się każdą minutą.
Filomeno, ścięcie 6 lawend trudno uznać za ogrom pracy.
Gosiek, czosnki główkowate traktuje tak jak te wiosenne czosnki. Po przekwitnięciu ścinam. Też mam je po raz pierwszy.
Temperatury mieliśmy dzisiaj nieludzkie. Najlepiej było je przetrwać pod brzózkami.Ległam na hamaczku i omiatałam, a to czasopismo ogrodnicze, a to otoczenie.
W sumie co racja, to racja Dwie skrzynie już opróżnione (cebula, czosnek, kalafior). Jako poplon posiany szpinak nowozelandzki i ... nasiona czosnków ozdobnych. Ciekawa jestem czy wyrosną Jak już wspominałam, wreszcie się doczekałam żwirku w skrzyniach Trawnik nie skoszony, bo trwa walka z koniczyną i innymi dziadami.
Dzisiaj zorganizowaliśmy znów wypad rodzinny tym razem Krynica, fajnie było, chociaż w Szczawnicy moim zdaniem duuuużo ładniej, przy okazji kupiłam sobie, a dokładnie mąż mi kupił latarenki na taras dzień zakończony romantycznie przy świetle latarni i lampce wina hihi
Różyczki nie są na pniu,w tym roku przemarzły i wypuściły długie łodygi. Moja eden rose w tym roku wypuściła 1,5 metrowe łodygi i wcale nie kwitła. Żartuję sobie, że lata jej braknie na zawiązanie pąków kwiatowych.
W tej chwili ta rabata wygląda nie ciekawie, wszystko przekwitło, miałam tam jeszcze dokupić róż, ale zaczęłam się zastanawiać, czy nie posadzić tam czerwonych i żółtych jeżówek, żeby coś tam kwitło do jesieni.
Zakupów ciąg dalszy. Właśnie w tym tygodniu przyszła przesyłka z liliami drzewiastymi. Solidnie zapakowana, i z ogromną zawartością. Trzy dni sadziłam, mam wrażenie, że będą chciały jeszcze w tym roku zakwitnąć.