Luteczka znów wymyśla - czyli Joga Ogrodowa
11:57, 28 lip 2017
A my znów byliśmy w Bieszczadach w tym roku
Piękne widoki i pyszne jedzenie. Szkoda tylko że te okolice robią się coraz bardziej popularne bo ja nie lubię tłumów. Preferuję raczej ciszę i spokój. Siedzę sobie właśnie na moim tarasie i mam ciszę, spokój, ptaszki ćwierkają, świerszcze cykają, normalnie nic mi się nie chce. Można nigdzie nie wyjeżdżać ale jednak to inny klimat, widoki...
Piękne widoki i pyszne jedzenie. Szkoda tylko że te okolice robią się coraz bardziej popularne bo ja nie lubię tłumów. Preferuję raczej ciszę i spokój. Siedzę sobie właśnie na moim tarasie i mam ciszę, spokój, ptaszki ćwierkają, świerszcze cykają, normalnie nic mi się nie chce. Można nigdzie nie wyjeżdżać ale jednak to inny klimat, widoki...














