Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Zszywkowy ogród marzeń :) 07:07, 27 lip 2017


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
I długo niepokazywany przedogródek

Ukojenie 07:07, 27 lip 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Jan Pawel 2



Ukojenie 07:06, 27 lip 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Jezowki:




Rudbekia
Zszywkowy ogród marzeń :) 07:04, 27 lip 2017


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Lilie szaleją i pięknie pachną

Ukojenie 06:59, 27 lip 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Dzis rano slonko, a po poludniu chyba znowu deszcz...
Kilka zdjec z porannego obchodu

Roze:
- the fairy


- nn musze sprawdzic czy nie pasuje do jakiejs etykiety


- snow storm
Ogród wśród pól i wiatrów 06:08, 27 lip 2017


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
jolka napisał(a)

No coś TY?? Jeszcze Ci jeżówki nie kwitną?? Aż dziwne..
A vanilki, tak jak już pisałam, dosyć fajne są w tym roku. Już takie dosyć spore, widoczne nad rozchodnikami. Nie najlepsze zdjęcie, pstryknięte na szybko, ale co tam .. niech będzie poglądowo





Wow!! Powtarzam po raz kolejny w ilości siła przepięknie! I jakie Ty masz wypasne te vanilki u mnie coś o linię dbają, owszem w górę ruszyły, ale jakieś takie chudziutkie są

Jolus wiem właśnie,że wybieram się już do Ciebie chyba z 3 rok jak będziesz miała chwilkę w przyszłym tygodniu z przyjemnością Cie odwiedzę
Ogród w remoncie 05:59, 27 lip 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry


Biorę pod uwagę usunięcie tego świerka. To taki najzwyklejszy i pewnie zaraz zacznie robić się brzydki. Za nim jest jeszcze jeden świerk taki szlachetniejszy,taki sam jak ten obok tego zwykłego.

Ta kępa paproci też zniknie.
Przypomniało mi się,jeszcze grujecznika mam,może on. Trochę bym go wysunęła do przodu jakby co. On jest taki ażurowy,albo buk bordowy kolumnowy,którego też mam i słabo mi rośnie. Muszę mu miejsce zmienić.
Wielicka przygoda ogrodowo / remontowa 03:01, 27 lip 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
MartaKozak napisał(a)
Co do poprawy jakisci ziemi - szwagier mowi (jest rolnikiem) zebym po prostu nawiozla nowej ziemi torfowej i obornika, i mam nie orac, bo cala glina wyjdzie na wierzch...
No dobrze, ale przecież te rosliny które wsadzisz będą przy takim układzie miały 'nóżki' w tej martwicy. Oznacza to jedno- prędzej czy później zaczną się dusić i chorować/padać.

MartaKozak napisał(a)
We wtorek będzie akcja z sadzeniem szmaragdów, kupiłam 75 szt. Kora juz dostarczona
.
Marto a co zrobiłaś z tą korą? Jeśli dobrze widzę to frakcja 5- 20cm czyli jak sądzę posypałaś po wierzchu.

MartaKozak napisał(a)
Ziamia ktora podwyzszylismy teren jest z wykopu ... miala niebieskawo-siny kolor, byla bardzo zbita ... boje sie ze nawiozlam martwicy glebowej ...
Sama zdefiniowałaś problem. Piszesz, że pobieżnie przejrzałaś wątek Anbu. Zapewniam, że warto przeczytać go dokładnie. Tam znajdziesz dokładne wskazówki jak przygotować ziemię. Ja powiem jedno z doswiadczenia- potrzeba na to czasu... sporo czasu przy takiej ziemi i kasy. Ale to najlepsza inwestycja jaka możesz w tym momencie zrobić. Ja mam ziemię gliniastą. Sadziłam rosliny i 'miały' rosnąć. Niestety natury nie da sie oszukac i zdecydowana wiekszość nasadzeń straciłam. Teraz wiem, że błąd był po mojej stronie. I poprawiam glebę. Przy glinie- obornik, żwir/piach dla rozluźnienia, mączka kostna. Duuuuże ilości wszystkiego, przekopane najgłębiej jak się da. Tam gdzie rabaty przekopać z korą- ale drobniuśką, przekompostowaną- zapewniam, działa cuda.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:31, 27 lip 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
mirkaka napisał(a)


No takiej propozycji to jeszcze nie miałam Szkoda że tak daleko mieszkam
Gosiu, dwie sadzonki You and me już zrobione, teraz czekamy do przyszłego roku lub do jesieni, zobaczę jeśli się ukorzenią to wyślę jesienią.
Mirka jesteś wielka!
Normalnie choćby na rowerze przyjadę i wszystkie krzewy Ci poprzycinam
A może Ty coś chcesz z mojego ogródka ?

Jak myślisz - szybciej i pewniej ukorzeniają się sadzonki w wodzie czy od razu do ziemi? Pytam bo robię sadzonki dla Asi i na razie wstawiłam do wody (tak do tej pory robiłam)
Pozdrawiam i macham zielonymi jeżówkami Green Jewel (mój ostatni nabytek)

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:19, 27 lip 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
jolanka napisał(a)
Gosiu, musze zapytać o Twój sposób na pielęgnacje bukszpanów. U Ciebie są zdrowiuśkie a u mnie niestety nie bardzo Co robisz? czym pryskasz?
Takie oslony na krzewy to musze zadobyć. Świdosliwy nawet nie sprobowałam wszystko zjadly te skrzydlate
Jola może to zabrzmi dziwnie, ale właściwie ja żadnych prac pielęgnacyjnych poza cięciem nie wykonuję przy moich bukszpanach Dawniej na wiosnę podrzucałam troszkę nawozu ale teraz już zaprzestałam, bo boję się, że będą jeszcze bardziej rosły a ja już nie mam za dużo miejsca Poza obwódkami to wszystkie moje bukszpany pochodzą od tego dużego potfora, którego dziewczyny porównały do Jabby . Obwódki sadzone były 2 lata temu i rosną ładnie poza trzema małymi buksikami, które dość mocno zżółkły na wiosnę i nie wiem co będzie z nimi dalej. Podejrzewam, że załatwiły je zimą mroźne przeciągi. Czekam - nie pryskałam niczym bo w pobliżu mam warzywa

A co do osłony na krzewy to zwykła siatka na krzewy owocowe (dostępna zapewne w każdym sklepie ogrodniczym czy markecie) rozpięta na łukach wygiętych z grubego drutu. Ale spisuje się na razie dobrze

Moje jeżówki zostawiam
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:06, 27 lip 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Piękne foty
Dzięki Sylwia
Zaczyna się czas jeżówek - mus dokupić.... Niestety na miejscu wybór kiepski
Działeczka, moje małe miejsce na ziemi 01:04, 27 lip 2017


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5063
Do góry
Dziś no raczej wczoraj moja starsza Krasnalka wróciła z koloni jakby większa bardziej urosła wzrostem -lecz w główce te same pierdołki
bardzo się cieszę że już jest w domku- nawet listu mi nie wysłała bo zabrakło jej monet
nie zadzwoniła bo padł tel ,nie poprosiła wych by zadzwoniła-wolała płakać w poduszkę-cóż,chyba po mału trzeba pępowinę przerwać i dać na szerokie wody nać
Pamiątki przywiozła dwie kartki -dla Tatusia i siostry i magnes dla mnie zarezerowowany -tylko dlaczego zimowo ech



Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:59, 27 lip 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
MirellaB napisał(a)
Fajnie przycięte bukszpany wyglądają.
Ja nie mam takiego daru cięcia w zgrabne kulki ;(
Lampy super. Ciekawe jak będą się sprawdzały. Podziel się doświadczeniem.
Ja chciałam kupić ładowane na baterie, sterowane pilotem, zmieniające kolor. Trochę drogie mi się wydawały ponad 300,00 złotych jedna, ale duża. Nie mam rozprowadzonego oświetlenia w ogrodzie, więc takie lampy akurat by mi pasowały. Ciągłe nad nimi myślę
Mirello, cięcie kulki to 10 minut roboty Trzeba tylko odważyć się i z każdą kulką pójdzie łatwiej i szybciej
Lampy są super Jestem baaaardzo z nich zadowolona i bardzo żałuję, że nie mam ich więcej. Ja też niestety nie mam rozprowadzonego oświetlenia w ogrodzie więc takie rozwiązanie uważam za superowe Lampy są mobilne, więc można je ustawić w dowolnym miejscu w zależności co chcemy podświetlić. Niestety nie dają światła na tyle mocnego, żeby w ich okolicy było jasno ale pięknie się żarzą wprowadzając nastrój w ogrodzie. Świecą ładnym ciepłym, żółtym światłem.
Wstawiam Ci kilka zdjęć wykonanych telefonem na tarasie i w ogrodzie - jakość kiepska ale była już noc - myślę, że oddają klimat tego oświetlenia

Sezon 2017 u Hanusi 00:34, 27 lip 2017


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5063
Do góry
Już wiem kiedy masz imieniny i urodziny ,
z tej Twojej maluczkiej gałązki wyszło dwu-kolorowe szydło z worka
DZIĘKUJĘ <3
Wszystkiego dobrego Hanuś -serducho wysyłam



Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:27, 27 lip 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
zawitka napisał(a)
Potwór przepiękny--fakt buksy rosną jak szalone ja też należę do tych co wolą żeby wolniej rosły.Swoje małe przycięłam wczoraj o 3 cm żeby gęstniały. Czochy suche wstawiam w buksy to też fajnie wyglądają albo w cisy.Pytanie czy te patyczki wbijasz w ziemię ,czy to nie szkodzi korzeniom czy one tylko stoją na ziemi ????
Halinko, podejrzewam, że większość ogrodników cieszy się gdy rośliny rosną bujnie i nabierają masy Niestety u mnie ogród maleńki a wszystko rośnie i robi się ciasno. Gdy tnę bukszpany to skracam je na maxa - praktycznie staram się usunąć cały nowy przyrost. Idealnie byłoby przycinając zostawić te kilka milimetrów świeżego przyrostu - wtedy bukszpany byłyby idealnie zielone. Tak się zastanawiam jak to by się skończyło dla moich bukszpanów gdybym je wiosną przycięła do granicy gołych części gałązek i czy wtedy by ładnie odbiły i do lata ładnie się zazieleniły? Czy masz jakieś doświadczenia w tej kwestii?

Patyki do hortensji wbijam mocno w ziemię (muszą być stabilne aby podtrzymać łodygi hortensji). Do tej pory nie zauważyłam jakikolwiek negatywnych skutków (a tę metodę stosuję już 3 rok)
Anabelkami macham
Działeczka, moje małe miejsce na ziemi 00:26, 27 lip 2017


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5063
Do góry
pestka56 napisał(a)


No, to marudzisz Pani nad tą ilością. Ja mam 2000 m2 i tylko w najcięższych pracach mój J pomaga mi.
Dasz radę i... naprawdę bardzo bym chciała zobaczyć jakie cudo wyczarujesz.

Zaproś budowlańca. Niech domek obejrzy i powie co ratować, a jakie fragmenty wyburzyć. Wtedy podejmiesz decyzję.
Mówią, że "stary wóz skrzypi, ale dobrze służy"
Ten domek ma ciekawą formę. Podejrzewam, że najwięcej będzie kosztów z dachem. Wyjdzie pewnie tyle co byś musiała zapłacić za położenie na nowym domku. Czyli jeden koszt się zrównał – stary = nowy.
Opowiem coś. 2 lata temu naprawialiśmy dach na naszym domu. Jest kryty blachodachówką i od początku był nienajlepiej zrobiony. W kuchni miewaliśmy wodospady wody. W kilku innych miejscach ciekło. Koszmar. Wreszcie znalazła się kasa i dobra uczciwa ekipa. Pochodzili po dachu i powiedzieli, że da się zrobić. Ale ja już sobie wcześniej wymarzyłam, że zmienię kolor. Zapytałam co lepiej wymienić blachę, czy malować. Obliczyli i wyszło prawie jednakowo dużo Zrezygnowałam i mam stary dach, który zresztą okazuje się, że choć blacha była, gdy budowaliśmy najtańsza możliwa na rynku, to jest to ThyssenKrupp, nie do zdarcia podobno.
Nie sprawdzisz, to nie będziesz wiedziała jaką decyzję podjąć.

Będziesz musiała wstawić okna, może drzwi również, ale to są koszty także w nowej budowie. Zawsze zostają ściany, które trzeba wzmocnić, co jest mniejszym kosztem niż stawianie nowych. Dasz radę i domek będzie cud miód
A te 3 tys. za wyburzenie przyda Ci się.

właśnie zaprosiłam budowlańca,mowił że dach oby nie przeciakał,teraz jak mamy te deszcze leje się na głowę,jest druga opcja bo domek ma na starych zasadach budowlanych czyli 25 metrów kwadratowych,jest kicha bo scianek działowych nawalone od groma i nie wiadomo jak to ułozyć by funkcjonowało,dziś mamy przepisy ze można 35 metrów kwadratowych,na swojej pierwszej działeczce na ziemi stawiałąm już fundamenty na 35 metrów i skończyło się na fundamentach,ja jestem finansowo ograniczona i nie mogę na to liczyć że mi spadnie kasa z nieba na budowę mam straszny dylemat mimo to dziękuję za radę-przeanalizuję to

MOJA ratowana da Ciebie
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:09, 27 lip 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
inka74 napisał(a)
Nadrabiam zaległości u ciebie. Anula/Zana i jej przydaśki to Ogród z rzeźbą. Klonik sprawdź gałązki - jak jest w nich życie odbije. Ja swoje mam w doniczkach. Chowam na zimę. Ale wystarczy, że zapomnę podlać - już schnie i traci liście. Potem odbija. Czasami po kilku miesiącach dopiero. Wigoru dostał po przesadzeniu do lekko kwaśnego podłoża.

Bukszpan Jabba (przepraszam ale to skojarzenie też miałam) niezmiernie mnie zadziwia. Ogromny jest i niespotykany. Języczki są u mnie też w dziurach. Wręcz mam więcej dziur niż liści. U mnie to przysmak ślimaków. Mam i na języczki i na ślimaki nerwa.
Iwona, u klonika sprawdziłam gałązki - niektóre przyschnięte ale niektóre wyglądają na żywe. Czekam cierpliwie
Jabba? No faktycznie coś w tym moim buksie z Jabby jest Jest naprawdę duży i za chwilę będę miała problem, że nie będzie na niego miejsca - a niestety tnę ile się tylko da
Najwygodniej byłoby posypać granulki na ślimaki ale nie sypię, bo mam małego psiaka i boję się, że mógłby wziąć do mordki

Powojniki zostawiam
Ponownie kwitną po króciutkiej przerwie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:51, 26 lip 2017


Dołączył: 14 maj 2014
Posty: 8120
Do góry
Sto lat, sto lat Buziaków milion
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 23:49, 26 lip 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gosia dzisiaj miałam piękny dzień i bardzo Ci dziękuję.

Jestem pod wrażeniem tego co tworzysz, pasji i cierpliwości do wszelkiego rodzaju siewek i sieweczek.
Ogrom wykonanej pracy ogrom, ciekawie dobrane rośliny - nie ma takiego ogrodu na forum tak cierpliwie obsadzanego - piękne plamy koloru już są.

Fotki wstawię tylko przetrawię i wiesz co zachciało mi się iść do ogrodu coś robić choć już chcę zrobić przerwę

pozdrawiam

i tymczasem podkoloruję Ci wątek

też się zachwyciłam i już nazwy zapomniałam rad...









Malutki pod lasem 23:47, 26 lip 2017


Dołączył: 14 maj 2014
Posty: 8120
Do góry
Jeszcze zdążyłam Wszystkiego najlepszego
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies