Tereniu, moja ma bardzo ładny krzak. Sztywne pędy, ładny, zgrabny krzak, nie wymaga podpór. Ja ją wiosną przesadzałam, więc przycięłam bardzo nisko, zresztą zawsze ją tak cięłam, przy samej ziemi. Moja ma wysokość max do połowy ud.
Róże podpieram takim wspornikami jak widać u Binici
Oj, cudne, cudne, kuszą i kuszą
Giardine mam od ubiegłego roku. W tamtym rku zakwitła dwoma kwiatkami i raczej mnie nie oczarowała. W tym roku zbudowała dość solidny krzaczek, ale niezbyt wysoki jak na różę pnącą. Krzak sięga mi do połowy ud, ale jest masywny. Pędy są sztywne i bardzo dobrze trzymają kwiaty. Każdy pęd zakończony jest gronem kwiatów, które są dobrze widoczne dzięki masywnym pędom. Kwiaty śliczne, ale nie wiem, czy pachną bo jeszcze nie sprawdzałam. Dzisiaj powącham Nawet nieźle sobie radzą na słońcu i deszczu. Chyba będziemy z nich zadowolone.
Kasiu, jeżeli chcesz jeszcze jedną fajną i zdrową oraz piękną różę to polecam Alexandra - Princesse de Luxembourg
Tym razem mam pytanie odnoście Klonu Palmowego. Drugi rok mam go w donicy na balkonie i tak sie zastanawiam czy da sobie radę, gdybym go teraz posadziła na działce? Jak myślicie? Nie ma nas tam codziennie, żeby go podlewać...
Narysowałam plan nasadzeń na tył ogrodu, to strona wschodnia. Długość rabaty ponad 18 m, idzie ona po skosie, więc chcę wizualnie zniwelować ten skos poprzez proste linie i uskok na szer. 1m w jednym miejscu. Marzy mi się zagajnik brzozowy w rogu działki w otoczeniu host i traw i nie wiem czy za brzozami jeszcze coś sadzić jako zielone tło, nie chcałabym serbów ciągnąc do końca tej rabaty, może jakieś inne drzewa? hm...co myslicie?