Bardzo dobrze, są zrobione na fundamencie, 2 sztuki jedna na drugiej, rosliny super rosną, a wkolo nich z przodu mam cisy ciete w murek, zatem w tym sezonie juź nie beda widoczne. Z koszeniem nie ma problemu, no bo rowna linia przed cisami, wpadne na ogrod, to sfoce tabletem...o co chodzi
Niby to wiem Romciu, ale czasami szlak mnie trafia jak ma świadomość jak niewiele trzeba, żeby ogarnąć jakiś teren a tu pustki. Do tego tylko jedna para rąk, bo jestem sama na włościach. A oprócz 0,5 ha ogrodu jest jeszcze gospodarstwo.
Ale narzekam co... ale mam chandrę... do kompletu połamałam dzisiaj szpadel przy przesadzaniu tawuły.
Irenko jak Ci się sprawują donice z betonu jako murek?
Tawuły i żurawki w nich rosną?
Jak się Wam kosi trawę przy nich? Pewnie podkaszarką?
Fajny byłby z nich taki delikatny murek oporowy
Zbyszek, Ewa, bardzo się cieszę że na was zawsze mogę liczyć , jutro przytnę hortki.
Lawendy,klonik, berberysy, tawuły przycięte,zostały tuje i buksy..i można leniuchować..albo bujać w obłokach...
Przyszły jak zwykle, myłam okna ..patrzę... a tu stadko moich pięknych sarenek, cudowny widok...zrobiłam kilka filmików z nimi w roli głównej.
Dobrze, a więc wklejam zdjęcia z naszkicowaną mniej więcej działką( jest sporawa, więc podział na 3 zdjęcia)
Miejsce na pierwszą rabatę jest od frontu domu zaraz za ogrodzeniem.
Nie ma tam nic co dawało by cień, więc miejsce słoneczne.
Dziekuję za odzew
Juz nie moge się doczekać nowej odsłony!!!
Ach i się pochwalę, że w międzyczasie chcę zrobić przedpłocie-kulki z tawuły Golden Princess, a pomiędzy nimi Żurawkę Palace Purple-czyli chyba klasyka
Karol, pamiętasz moje poszukiwanie tawuły Golden Princess? Chciałam z Tobą obgadać ewentualną zmianę koncepcji Otóż Tawuła miała być pisadzona naprzemiennie z Miskantem Gracillimus. Zależało mi na limonkowych listkach. Ale dziś spotkałam taniutkie Tuje Gokdrn Tuffet które nam obojgu sue podobają.
Powiedz, czy spodobałoby ci się połączenie tego Miskanta i Golden Tuffet? Tłem jest sąsiadowy żywopłot z Ligustru.
Taka pusta zimą to nie będzie.. trawy, jeżówki jak dasz te o pojedynczych płatkach się zostaną i dadzą szkielet.. ale tawuły bym zastąpiła czymś zimozielonym.. myślę...
No ha ha trakt już stary marzy mi się drugi niżej ...mokro i dziś zmroziło później mżawka a ja i tak na ogrodzie cięłam z rodzicami róże i tawuły a syn z e -Mciem siatkę rozwijali do domu nie chciało siem....
nie moja droga, jak Ty smacznie spałaś ja przycięłam trawy- rozplenice, evergoldy vel ptasie łapki ( nigdy nie wiem co mam), elatę, everillo, tawuły i część wrzosów Madżen mi siadła na ambicję i kiedy cały dom jeszcze spał poleciałam na ogród
Tak samo padła mi latem jedna Caramel, korzenie czyste bez opuchlaków, a roślinka do wyrzucenia. Może to jakis grzyb, sama nie wiem.
Co kolorowego posadzić? W tej chwili przychodzą mi do głowy tylko berberysy albo tawuły.
Domi, do pięciorników nie będę cię namawiała, bo sama mam mieszane uczucia odnośnie nich, ale tawuły wiele osob ma na forum i jakoś nie narzekają. Podobno tnie się je "na jeża", zbierasz wszystkie gałązki u góry i ...ciach, puszczasz i jest kulka.
Haniu,
moja koleżanka też kupiła dom w naszej okolicy, wszystkie patyki hortensji i nadwyżki roślin do niej powędrują
Dzieijsza pogoda była na tyle łaskawa że mogłam już rozpocząć sezon 2016.
Na początek zdjęłam stroisz z wrzosów i róż.
Przycięłam klony, powojniki, anabelki, berberysy, tawuły i berberysy.
Wycięłam badyle werbeny (raczej nie przeżyła) i wyskubałam część kostrzew.
Wycięłam najstarsze gałęzie borówkom i prawie nocka mnie zastała.
Wyciągnęłam zadołowane w donicach tulipany i hiacynty, podpędzę w garażu to może zakwitną na święta. Narcyzy w donicach wszystkie zgniły, te na rabatach wyszły i ładnie idą w górę.
Przed chwilą popikowałam dmuszka i stipę.
Andrzej uwędził dzisiaj szyneczkę i polędwicę, a zapach wędzonką w całym domu.
Mam nadzieję że u Ciebie z pracami też do przodu.