Kocham byliny miłością chyba wzajemną bo rosną szybko i kwitną obficie.....mimo ostatniego zaniedbania, ale co tam najwyżej znowu siewkom nowego domu poszukam.
sesja motylkowa była na tej jednej rabatce
a to już czas liliowcowej bez dwóch zdań
Kalafiory i brokuły wymagają bardzo intensywnego nawożenia. To rośliny tzw. krótkiego dnia, podobnie jak rzodkiewka i sałata. W pełni lata za szybko wybijają w pędy nasienne. Dlatego sieje się je tak, aby zbiór był na przełomie wiosny/lata i lata/jesieni. Brokuł wymaga sporych dawek boru (jest w azofosce). W uprawach amatorskich raczej nie sięga się po nawozy sztuczne, stąd kalafiory i brokuły często są niewydarzone. Dodatkowo kalafior, aby był biały trzeba bielić. Robi się to przez zawiązywanie gumkami liści nad jadalnym kwiatostanem.
Czytałam, że nie udał Ci się groszek. Trzeba go wysiewać jak najwcześniej w marcu, bo późniejsze siewy są niszczone przez strąkowca grochowego.
U siebie mam zestaw podstawowy. Na stałe lubczyk, miętę, melisę, tymianek, naciową pietruszkę, wieloletni szczypiorek, rabarbar. Wiosną wsadzam sadzonki jednej marketowej bazylii (sadzonkę dzielę na kilka sztuk) oraz 5 flancy sałaty masłowej. Podbieram jej liście od dołu. Kiedyś ją siałam, ale za dużo tego było.
Jesienią sadzę czosnek i sieję szpinak. Wiosną ma go bardzo wcześnie. Wiosną sieję buraki,marchew, pietruszkę korzeniową (kiepsko się udaje),bób, groszek cukrowy,koper, marchewkę, później cukinię, ogórki, fasolkę szparagową w kilku rzutach, wsadzam woreczek dymki, około 20 selerów i 40 porów w odmianie letniej i zimującej. Warzyw nie mrożę i nie przetwarzam. W zeszłym roku korzystaliśmy z nich do grudnia, a z porów do maja.
Tegoroczny zbiór czosnku