Poranek był słoneczny, potem popadało i jest świeżo i prawie wiosennie, żeby nie te jesienne trawy no i przebarwiające się nieco hortensje (w donicach), w gruncie nie na szczęście.
Dana fiesz, że z tą lawendą to tu jest tak "chciałabym i mam zgryz" ... no fiesz bo nie wytrzymałaś i masz rację ... ja tez niby wiem, że coś mi nie gra bo jakby na moją ukochaną nie spojrzeć to ma kaprys królować miesiąc w roku ... potem niby kulka zimozielona ale to nie szał ... i pewnie zobaczyłaś w tym kawałku zgapienie z zimozielonego (chyba kiedyś się przyznałam ) ... tam jest taki pas lawendy co przechodzi w hortensje ... tylko linia dłuższa i to tylko ma wielkie znaczenie ...
jeszcze tak nie było żeby Twoje oko się omyliło estetycznie ... u Madżenki ta fuzja wypaliła z wybuchem piękna ... lawenda pójdzie na taras (na łan jak było zanim go w nowej wersji zrobiliśmy) a tu bukszpan i burgund ... jak burgund zakupię ...
Ja bym tutaj smętną jednak "siniznę" lawendy zamieniała na tę żurawkę co pochwaliłaś, że ma kolorek konweniujący Mnie ten kolor podpowiedzi w paincie nie wyszedł, ale "fiesz" o co chodzi Dawaj tutaj burgund, jeżówki z tyłu, srebro Frosted - będzie super ożywione.
Posyp też czarną ziemią z worka i pozagrabiaj lekkimi grabkami plastikowymi (wachlarzem), dodatkowo wzbogaci i będzie ładniej wyglądał. Plus nawóz, dosiewka i lanie wody.