Cuuudne jeżówy... (może to Southern Belle) właśnie na taką poluję
i na lilie Eyeliner też (widzę, że kwitną u Ciebie) i nie mogłam ich nigdzie dostać wiosną.
Dla mnie najładniejsze z białych, choć nie pachną
Co słychać w moim małym ogródeczku?
Przede wszystkim pozbyłam się tuj. Nic nie chciało pod nimi rosnąć, dosyć miałam wszechobecnych korzeni. Jest jaśniej, przestronniej. Jeszcze nie wszystko co zaplanowane zostało posadzone, ale pomalutku...
W tym roku szaleje Larissa, chyba też dlatego, że tuja nie zabiera jej światła.
A ja tak na nie chorowałam i wszyscy wybili mi je z głowy
Czytałam o Twoich problemach z nimi ale stosujesz jakieś zabiegi i pewnie pokonasz wroga ! Wisienki cudowne są, jak się dorobię to kupię je do przedogródka
A co do zakątków ... nie widziałaś pomieszczeń gospodarczych, wiaty .... Na pewno by Ci się nie podobało
Hej Pumilio są super, śliczne ale troszczkę żałuję że się dłużej nie zastanowiłam nad wyborem. Bo muszę Pawłowi zwrócić honor, proponując te tujki miał rację, że kolorkiem fajne zróżnicowanie by wprowadziły.
Teraz jest równo zielono, Tuffety ze swoim biszkoptowym kolorkiem rozjaśniłyby to miejsce i idealnie zgrałyby się z kwitnącymi stipami.
No ale tak czy inaczej jest pięknie
Co do lawendy to ta odmiana bardzo ładnie zimuje
Ubiegłą zimę przetrwała idealnie ( całą zimę jest miękka, srebrzysta, tworzy zwarte kępki ):
Styczeń 2016
Kwiecień 2016
Tegoroczna zima była dla niej mniej łaskawa, miejscami przemarzło kilka sadzonek.
Styczeń 2017
Marzec 2017
Odbudowała się bez problemu i dziś śladu najmniejszego po wymarznięciach nie ma
Czerwiec 2017
Ja sadziłam chyba co 45/50cm ale to zdecydowanie za mało, smiało możesz tę odmianę sadzić co 60cm. Ma bardzo długie kłosy z kwiatostanami.
Gdyby nie lało poszłabym zmierzyć ile w stanie kwitnienia ma średnicy
Tak wygląda dziś - widoczne kwiatostany to z przemarzniętych kępek
Najnowszy pomysł również został zrealizowany. Gabion wypełniony układanym kamień polnym, który w przyszłości ma służyć za mur oporowy dla sztucznej skarpy.
Ewa a wiesz że ciągle myślę o tobie i jaśminie?nie wiem czy ci pokazywałam jaśmin w innej postaci.....pierwszy rośnie u mnie w donicach jest głównie zimozielony i na końcach ma kwiatuszki które nie pachną mocno ale ładnie wygląda...w każdej donicy są dwie sztuki a sadzonki bardzo tanie polecam....drugi też jest śliczny i można go formować w żywopłot tak jak na zdjęciu...ten ma kilka lat i rośnie we Włoszech
Uporządkowałam dzisiaj grządkę z truskawkami. Ścięłam stare liście. Musiałam uważać, żeby nie uszkodzić "serca", czyli miejsca z którego wyrastają młode listki.
Uporządkowałam róże. Ścięłam wszystkie kwitnące pędy do miejsca z 5 listkami. Deszcz wygonił mnie do domu.
imperata cylindryczna i berberys Bagatelle oraz jeden z najstarszych miskantów ML
Hortensje pod zachodnią ścianą. W zeszłym roku szałwie były jeszcze widoczne. Trzeba je przesadzić.
Zapomniałam o hortensji Kyushu, tzn. nie podlewałam jej i nie nawoziłam. Dobrze, że sobie o niej przypomniałam. Może urośnie. W tym miejscu przyda sie jasny akcent. Pierwsza o jesieni zaczęła przypominać aronia. U mnie wszystko najwcześniej.