Ale ta gnojówka z pokrzywy to po to aby szybciej trociny się przerabiały
Ja swój warzywnik sciolkuje trocinami i na pryzmie mam trociny ktore przez cały rok polewam pokrzywa i pięknie się kompostuja. Takie świeże wyciągają azot z gleby.
Jaoasiu, ucieszyłam sie jak Cie tutaj zobaczyłam choć wieści zdrowotne już mało miłe...mam nadzieję, że ogród choć trochę daje ukojenia w chorobie.
Uściski
Tu na dole zdjęcia widać jedną heuflerianę
Po prawej stronie są jeszcze na brzegu jagodnika.... przed skarpą kamienną.
Przy kamieniu jest też H. i jest kilka skalnych porozrzucanych... ale nie widać na focie.
Wsadziłam kilka, bo miałam akurat na zbyciu.
Jak podrosną to sobie jeszcze podzielę i porozsadzam po całym jagodniku. W planach są jeszcze wrzosy i wrzośce, ale czekam aż trociny się trochę przerobią i zakwaszą piach pod spodem.
IG to miejsce, gdzie większość ma idealne zycie, z nieskazitelnymi ogrodami, z egzotycznymi podróżami, z życiem jak z obrazka...i niestety dużo dorosłych ma problem z fitracją tych treści, a co dopiero dzieci...
Mnie przeraziło na początku jak zaczęłam tam publikować treści ogrodowe, że ludzie chcieli w jednej wiadomości uzyskać informację np. na temat przygotowania gleby pod warzywnik...a wiemy, że to nie da sie tak prosto i szybko opisać...Potrzeba tutaj wielu godzin czytania, dowiadywania się, zdobywania wiedzy, tak jak to miało miejsce na Ogrodowisku.
Pamiętam, że jechałam poł godziny wcześniej do pracy aby nadrobić wątki, które były aktywne nocą bo w dzień tyle tu się działo, że jak człowiek odpuścił choć jeden dzień to było ciężko nadrobić. Wszystko to było po to aby nauczyć się nowych rzeczy. I wtedy jeśli człowiek chciał zdobyć wiedzę to miał to podane na tacy, tylko trzeba było się po to schylić i poświęcić czas.
Tysiące godzin spędziłam na Ogrodowisku ale to był mój najwartościowszy czas spędzony dotychczas w internecie.
I myślę, że nie jestem odosobniona w tej opinii bo wiele dziewczyn z którymi mam kontakt z sentymentem wspomina te czasy bo Ogrodowisko to kawał historii bo nie tylko uczyliśmy się ale i nawiązywaliśmy wiele znajomości, które zmieniły się w prywatne przyjażnie.
Dziewczyny z grupy wrocławskiej często podekreślają, że ich przyjażń zapoczątkowało Ogrodowisko.
Był też czas, ze forum wyznaczało trendy modowe w ogrodach
Pamiętam jak kupowałam pierwsze graby fastigiata to nie było problemu z ceną i z dostępnością. Chwilę pożniej zdobycie takich grabów wiązało się z cudem i jak jechało się do tych większych szkółek to sami przyznawali, że podglądają na forum co teraz Danusia sadzi w ogrodach, które realizowała bo wiedzą, że za chwilę będzie na to popyt.
Już na koniec mojego długiego wywodu jako najlepsze podsumowanie fenomenu Ogrodowiska w tamtych czasach, zdradzę ciekawostkę, że był pomysł na pracę magisterską z socjologii o tym forum i jego uczestnikach.
Gratuluję wydania kolejnej książki.
Każda z nich to skarbnica wiedzy.
A co do reklam - to suplementy, które dzisiaj tutaj widziałam sa dobrej jakości więc z chęcią weszłam