Na bukszpany stosuje oprysk, niestety chemiczny. Ale trzeba regularnie co 3 tygodnie.
Podjedzonych bukszpanów nie wycinam, bo one pięknie odrastaja, przycięte dokładnie przez gasienice.
Wiele osób pozbyło sie dorodnych bukszpanów myśląc, ze już po nich.
Kilka tygodni temu skusiłam się na opryskiwacz akumulatorowy, bo pompowanie jest dość uciążliwe.
Nie mniej nie lubię chemii i powoli uzupelniam ogród o cisy, pewnie kiedyś zastąpią kulki,jeśli nie pojawi sie nowq zaraza-cisowa.
Cytat z google "Tak, wisterię (glicynię) należy przycinać regularnie, co najmniej dwa razy w roku, aby obficie kwitła i zachowała kontrolowany kształt. Cięcie letnie skraca młode pędy do ok. 15-20 cm (4-5 oczek), co pobudza zawiązywanie pąków kwiatowych, a cięcie wiosenne usuwa przemarznięte pędy i skraca boczne przyrosty do 2-3 pąków.
Hmm... mam wątpliwości czy ktoś tu to robi